O podstawę prawną i powody listu do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, w którym minister prosi o rozważenie powstrzymania się od publicznych wypowiedzi do 13 maja, gdy agencja Moody's ma opublikować rating wiarygodności Polski, Szałamachę pytali posłowie PO Izabela Leszczyna i Janusz Cichoń. Przed tygodniem pismo upublicznił sam prof. Rzepliński dodając, że chciał się w tej sprawie spotkać z Szałamachą, który jednak go "zlekceważył" i do spotkania nie doszło.
- pytała Leszczyna. Zauważając, że agencje ratingowe przed ogłoszeniem ratingu spotykają się z przedstawicielami kraju posłanka chciała też wiedzieć, co z tych spotkań wynika w wypadku Polski.
- mówił Szałamacha tłumacząc, że właśnie w związku z tym wystosował pismo do prezesa TK "z prośbą o rozważenie zachowania, o którym mowa w piśmie".
- mówił minister finansów przywołując swą korespondencję z szefem NBP czy KNF - osobami, "które mają konotacje polityczne". - powiedział Szałamacha.
Jak dodał, . W jego ocenie upublicznienie listu przez prezesa TK
Powiedział też, że nie wie, jaka jest ocena Polski wydana przez Moody's. - dodał.
- odpowiedział na to poseł Cichoń. - replikował Szałamacha.