Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotrowicz broni się i pokazuje dokumenty z PRL. "Pomogłem Pikulowi, był mi wdzięczny. Ciepło się o mnie wypowiadał"

12 grudnia 2016, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stanisław Piotrowicz
Stanisław Piotrowicz/Newspix
Stanisław Piotrowicz wytacza ciężkie działa w obronie przed oskarżeniami Antoniego Pikula, opozycjonisty z czasów PRL. Pikul przypomina, że Piotrowicz - dziś poseł PiS, a na początku lat 80. prokurator - prowadził jego sprawę, kiedy Pikul siedział w areszcie i że to Piotrowicz podpisał się pod aktem jego oskarżenia.

- stwierdził polityk PiS na zwołanej w tej sprawie konferencji. - - oświadczył.

- zwrócił się do dziennikarzy poseł PiS, wyświetlając na ekranie skany akt prokuratorskich dotyczących sprawy osadzonego w areszcie opozycjonisty Antoniego Pikula. Jaką wersję przedstawił Stanisław Piotrowicz na konferencji?

- relacjonował polityk. Jak podkreślił, w swojej prokuratorskiej karierze zajmował się przede wszystkim przestępcami pospolitymi, dopuszczającymi się na przykład kradzieży bądź rozbojów, natomiast ze sprawami politycznymi miał do czynienia tylko dwa razy. Jedną z tych spraw była sprawa Antoniego Pikula. -

Piotrowicz tłumaczył, że wtedy jeszcze nie znał Stanisława Zająca, późniejszego senatora PiS, który 10 kwietnia 2010 roku zginął w katastrofie smoleńskiej.

- przypominał sobie Piotrowicz. Pokazał przy tym dokumenty sprawy, z których - jak przekonywał - wynikało, że akt oskarżenia będzie nieskuteczny. Podkreślił, że wszystko zmierzało ku temu, by Antoni Pikul odwołał swoje wcześniejsze zeznaniai przyznanie się do winy.

- zaznaczał poseł PiS. - - mówił Piotrowicz.

Piotrowicz nie wypierał się, że podpisał akt oskarżenia, choć mówiąc o tym, podkreślał, że chodziło o parafowanie dokumentu. Przekonywał, że akt oskarżenia Antoniego Pikula nie miał szans obronić się w sądzie. - - tłumaczył.

Nie ma "nieskutecznego parafowania aktu oskarżenia" Brak a/o to brak oskarżenia. Jeżeli prokurator podpisuje a/o to inicjuje oskarżenie

Janusz Kaczmarek (@JKaczmarek_) 12 grudnia 2016

- dodał poseł PiS.

Piotrowicz zaznaczył również, że nigdy nie oskarżał opozycjonistów przed sądem. - - zapewnił. Jak podkreślił, słyszał od osób, które miały kontakt z Antonim Pikulem po uwolnieniu z aresztu, że Pikul był mu wdzięczny i ciepło się o nim wypowiadał.

- przekonywał Stanisław Piotrowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj