Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny opozycjonista przesłuchiwany przez prokuratora Piotrowicza [NOWE FAKTY]

13 grudnia 2016, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Piotrowicz
Stanisław Piotrowicz/PAP
Wychodzi na to, że prokuratorska przeszłość posła PiS Stanisława Piotrowicza jest znacznie bogatsza niż przedstawia to sam polityk. Według informacji podawanych przez Fakt24.pl Piotrowicz w 1988 roku przesłuchiwał młodych działaczy opozycji.

Obóz młodych opozycjonistów z Konfederacji Polski Niepodległej został rozbity przez Służbę Bezpieczeństwa i milicję 4 lutego 1988 roku. Funkcjonariusze zorganizowali nalot na dom jednego z działaczy w Cieklinie niedaleko Jasła, gdzie zatrzymali się członkowie KPN. Przez kilka godzin prowadzili przeszukanie w poszukiwaniu ulotek i materiałów opozycyjnych. (Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych – przyp. red.) – cytuje Fakt24.pl fragment z wydawanej przez KPN gazetki sprzed ponad 20 lat.

Informacje na temat jednego z zatrzymanych dziennikarze odnaleźli w broszurze wspomnieniowej o Wiesławie Gęsickim, zmarłym w 2002 roku działaczu opozycyjnym z czasów PRL. Zatrzymanym był właśnie Gęsicki, który następnie został przesłuchany przez prokuratora Stanisława Piotrowicza w siedzibie SB w Jaśle.

– opowiada w rozmowie z Fakt24.pl Mariusz Ambroziak, opozycjonista i były poseł AWS. Jak dodaje, po ostrym przesłuchaniu sprawa trafiła do siedziby stołecznej milicji, do Pałacu Mostowskich. Tam potem wezwano wszystkich na przesłuchanie.

Ambroziak zastrzega, że nie poda nazwisk dwóch pozostałych przesłuchiwanych przez Piotrowicza kolegów

Na poniedziałkowej konferencji prasowej poseł PiS Stanisław Piotrowicz przekonywał, że w czasie swojej prokuratorskiej kariery pomagał opozycji. Odniósł się również do podpisanego we wrześniu 1982 roku aktu oskarżenia wobec aresztowanego opozycjonisty Antoniego Pikula. Jak przekonywał, „parafował” akt oskarżenia, ponieważ wiedział, iż dokument ten nie zaszkodzi Pikulowi i że Pikul odzyska wolność. Podkreślił również, że za swoje działania w sprawie opozycjonisty został ukarany przez przełożonego oraz że w prokuraturze zajmował się głównie przestępczością pospolitą, a w całej swojej karierze tylko dwa razy trafiły do niego sprawy opozycjonistów – Antoniego Pikula i Zofii Jankowskiej. Żadna z wymienionych przez Piotrowicza spraw nie dotyczyła rozbicia obozu Konfederacji Polski Niepodległej i przesłuchaniu opozycjonistów, wśród których Fakt24.pl wymienia Wiesława Gęsickiego.

9702448-stanislaw-piotrowicz.jpg
Stanisław Piotrowicz
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj