W związku z planem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego ograniczenia dostępu obywateli do informacji poprzez usunięcie mediów z Sejmu od 2017 r. PROTESTUJEMY!>>>

Reklama

Kłótnia zaczęła się od wpisu Budki na temat rzetelności TVP Info, w której pracuje Samuel Pereira. W jednym z programów publicystycznych na antenie tej stacji, prawicowy publicysta Adrian Stankowski stwierdził, że Stanisław Piotrowicz "wygrał wybory z doskonałym wynikiem ponad stu kilkudziesięciu tysięcy głosów".

- Czy każde kłamstwo przejdzie w TVP Info? Wstydu nie macie! Piotrowicz dostał 15 tys. głosów. Pewnie Samuel Pereira napisze, że milion...- napisał na Twitterze Borys Budka.

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Pereiry. - Nie, ja napiszę, że jest Pan źle wychowany, pisząc do mnie w ten sposób – napisał prawicowy dziennikarz. Budka nie pozostał mu dłużny. - Przepraszam najmocniej, zapomniałem, że piszę do wzoru rzetelności, kultury i dobrego wychowania. O obiektywizmie nie wspomnę – odciął się poseł PO.

Z kolei dziennikarz postanowił, wskazać "problem jaki mają politycy PO". - Są przekonani, że jak do niedawna nadal mają prawo ustawiać dziennikarzy. Nie, nie mają – napisał Pereira na Twitterze.