Filip Styczyński i Lucjan Ołtarzewski od początku swej medialnej kariery w TVP Info budzili kontrowersje. Po tym, jak Styczyński wyszedł poza teren Sejmu za posłem Krzysztofem Brejzą, zadając mu prowokacyjne pytania, politycy PO sugerowali, że młody dziennikarz jest działaczem PiS - przypomina portal wirtualnemedia.pl.
Potem jednak obaj podpadli kierownictwu telewizji publicznej - pod koniec lipca podczas demonstracji pod Sejmem w obronie sądów, pokazywali środkowe palce. Ostro krytykowało ich za to wielu dziennikarzy, a szef TAI - Klaudiusz Pobudzin - zawiesił z nimi współpracę.
Poznajecie:question:
— Adam Kądziela (@adamkadziela) 21 July 2017
To "dziennikarze" #TVPiS na proteście przed Sejmem.
Prezes @KurskiPL jest dumny?@michalrachon @RyszardPetru @KrzysztofBrejza pic.twitter.com/C9tbYGhNVv
Teraz jednak okres kary się skończył - informuje press.pl. - mówi portalowi szef tvp.info, Samuel Pereira.