Dziennik Gazeta Prawana logo

Zybertowicz: Opozycja wymyśla rozmaite sytuacje, z których wiele przypomina "gimbazę"

29 grudnia 2016, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
prof. Andrzej Zybertowicz
prof. Andrzej Zybertowicz/Agencja Gazeta
Opozycja szuka sposobu na zaistnienie, żyje w jakimś zamkniętym świecie wyobrażeń innych od tego, czym żyją miliony Polaków - tak protest w Sejmie ocenił w czwartek doradca prezydenta Andrzeja Dudy prof. Andrzej Zybertowicz.

- powiedział w "Sygnałach Dnia" w Polskim Radiu prof. Andrzej Zybertowicz.

W tym kontekście powiedział, że zastanawia się, czy można zlekceważyć zachowanie posła PO Sławomira Nitrasa i innych posłów, którzy - powiedział Zybertowicz.

W środę szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował, że na stronie internetowej Sejmu dostępne jest nagranie z 16 grudnia z sali plenarnej Sejmu, na którym widać, jak . Zdaniem Terleckiego, zdarzenie, które widać na nagraniu jest . Politycy PiS nie wymienili posła z nazwiska, jednak wkrótce w internecie i w Sejmie pojawiły się informacje, że chodzi o Nitrasa.

Nitras zapewniał w środę, że nie dotykał należącej do posłów PiS. Wziął tylko do ręki - jak relacjonował - książkę autorstwa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, która leżała . Nitras mówił również, że na Facebooku relacjonuje , dodał, w ten sposób wziął na siebie

Jednak - zdaniem Zybertowicza - nie można pogodzić bycia politykiem i wchodzenia w rolę mediów. - powiedział Zybertowicz.

Skomentował także uwagę, że protest opozycji "symbolicznie" zbiegł się w czasie z 19 grudnia, kiedy skończyła się kadencja prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego i - jak powiedział prowadzący rozmowę - .

W ocenie doradcy prezydenta, . Jego zdaniem, opozycja przyjęła taką linię działania, że nie można pozwolić, by po rozwiązaniu problemu TK zabrakło jej paliwa, za pomocą którego będzie - jak mówił - .

Na pytanie, czym żyją Polacy, , odpowiedział, że żyją oni problemami związanymi z - powiedział Zybertowicz.

Do przyszłego posiedzenia Sejmu na sali plenarnej rotacyjnie przebywać ma kilkudziesięcioosobowa grupa posłów PO – tak ustalił klub Platformy. 11 stycznia, kiedy zaplanowane jest kolejne posiedzenie Sejmu, politycy opozycji mają ponownie zablokować mównicę sejmową. W Senacie, który 11 stycznia ma rozpocząć prace nad budżetem na 2017 rok, PO będzie bojkotować obrady. Opozycja uważa głosowania budżetowe w Sali Kolumnowej Sejmu za nielegalne; domaga się ich powtórzenia. Nowoczesna, której politycy również każdego dnia przebywają w Sejmie, także przygotowała rozpiskę "dyżurów", obejmującą najbliższe dni aż do Sylwestra. Nowoczesna także zamierza protestować do 11 stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj