- powiedział w sobotę w RMF FM Zybertowicz.
Zaznaczył, że dalszy rozwój sytuacji zależy od tego, "co pani kanclerz (Angela Merkel) zechce położyć na stole". - powiedział.
Jak mówił, "nie znaczy to, że pani kanclerz zrezygnuje z politycznej gry", ale "można zakładać, że będzie to gra realistyczna". - zaznaczył prof. Zybertowicz.
Podkreślał, że dziś Polacy w większym stopniu niż przed laty mogą ufać rządzącym, bo "obecnie politycy, którzy stanowią obóz rządzący nie mają sznurków, za pomocą których służby lub jakieś grupy biznesowe mogłyby nimi manipulować".
- powiedział.
Zybertowicz pytany był również o obecną sytuację w polskiej armii, w tym o masowe odejścia.- skomentował. "Jeśli mamy głęboko reformować polską armię, to kiedy, jak nie w warunkach, gdy nasze bezpieczeństwo zostało przez sojuszników wzmocnione?” - dodał, odnosząc się do obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Pytany o zapowiedź polskiego rządu, zgodnie z którą ma on wysłać do Trybunału w Hadze wniosek ws. wraku Tu-154, mówił: