- przekazał dyplomata.
Około 120 polskich żołnierzy będzie musiało stopniowo opuścić Eurokorpus. To międzynarodowa struktura utworzona w 1992 roku.
- czytamy na stronie internetowej RMF FM.
Jak tłumaczą nieoficjalnie polscy rozmówcy wycofanie się z Eurokorpusu spowodowane jest większym zaangażowaniem Polski na wschodniej flance NATO.
- mówi rozmówca RMF FM.
Na takie informacje ostro na Twitterze zareagował poseł Jan Grabiec z PO.
Jeśli to prawda, to prokurator powinien się zająć Macierewiczem z powodu zdrady. Nie tylko dyplomatycznej https://t.co/1kAF0qNSiY
— Jan Grabiec (@JanGrabiec) 28 marca 2017
RMF FM podaje, że w krajach należących do Eurokorpusu decyzja szefa MON została odebrana jako policzek. Opuszczenie Eurokorpusu miałoby stawiać pod znakiem wiarygodność polskich zobowiązań i wątpliwości co do chęci Polski w budowanie europejskiej obronności.
- powiedział dyplomata dużego unijnego kraju.
Macierewicz, Kownacki i Bochenek: Polska nie wycofuje się z Eurokorpusu
– napisał we wtorek szef MON na Twitterze.
– powiedział z kolei wiceszef MON Kownacki w TVN24.
Zaznaczył równocześnie, że sprawy Eurokorpusu nie znajdują się w zakresie jego kompetencji.
Także rzecznik rządu Rafał Bochenek napisał na Twitterze, że "nie jest prawdą, że Polska wycofuje się z Eurokorpusu". - zaapelował Bochenek.
Rzecznik Eurokorpusu: Polska postanowiła wycofać się, decyzja zapadła kilka miesięcy temu
Rzecznik wielonarodowej jednostki ze sztabem w Strasburgu Vicente Dalmau powiedział we wtorek agencji AFP, że Polska postanowiła wycofać się z Eurokorpusu w ciągu trzech lat. Wycofanie się Polski, która jest państwem stowarzyszonym, "jest decyzją polskiego rządu" i zacznie obowiązywać "najpóźniej za trzy lata" - powiedział Dalmau.
W późniejszej depeszy AFP Dalmau oświadczył, że "polski rząd postanowił uchylić decyzję poprzedniego rządu w sprawie zostania państwem ramowym Eurokorpusu i pozostać państwem stowarzyszonym". Według rzecznika jednostki decyzja władz w Warszawie w tej sprawie zapadła kilka miesięcy temu.
Zgodnie z zobowiązaniami podjętymi przez poprzedni rząd Polska na początku br. miała zostać państwem ramowym Eurokorpusu i przyłączyć się do pięciu pozostałych takich krajów. - stwierdził Dalmau.
MON wydaje komunikat...
Po godzinie 22.00 Polska Agencja Prasowa zamieściła komunikat MON ws. Eurokorpusu.
Polska nie wycofuje się z Eurokorpusu; jedynie zrezygnowała z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie EC oraz stopniowo zredukuje swój wkład, w perspektywie 3-4 lat - poinformował resort.
- podkreślono w komunikacie.
Jak podano, powodem takiej decyzji jest konieczność redukcji polskiego zaangażowania w EC w ze względu na zwiększenie obciążeń dla sił zbrojnych wynikających z realizacji postanowień szczytów NATO w Newport i Warszawie, w tym wzmacnianiem flanki wschodniej NATO.
Kolejnym powodem jest zmiana charakteru aktywności Eurokorpusu, który zamierza osłabić rolę EC w realizacji zadań w ramach NATO, w tym zwłaszcza obrony kolektywnej
Decyzję podjęto także w związku z "ze zbyt znaczącym zaangażowaniem i przeznaczeniem zbyt wielu zasobów w stosunku do innych państw ubiegających się o status państwa ramowego, co wielokrotnie podkreślaliśmy". (...) - podkreślił MON.
W komunikacie zapewniono, że działania strony polskiej zostały wstępnie uzgodnione z państwami ramowymi, uwzględniają oczekiwania Dowództwa EC i będą tak realizowane, aby zapewnić zdolność korpusu do wykonywania zadań statutowych i jego sprawne funkcjonowanie.
Resort zapewnił także, że ograniczenie zaangażowania w EC nie będzie miało negatywnych skutków dla polskiej roli w europejskiej Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony.