Były rzecznik prasowy MON i były szef gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza Bartłomiej Misiewicz został w poniedziałek pełnomocnikiem zarządu państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji w spółce.
W środę "Rzeczpospolita" oraz "Fakt" podały informację o rzekomych zarobkach Misiewicza. Według gazet będzie on zarabiał 50 tysięcy zł miesięcznie za pracę na stanowisku pełnomocnika zarządu ds. komunikacji w PGZ i może liczyć na służbowy samochód. Rzecznik Polskiej Grupy Zbrojeniowej Łukasz Prus w reakcji na te doniesienia poinformował, że nie jest prawdą, że miesięczne wynagrodzenie Bartłomieja Misiewicza w PGZ wynosi 50 tys. zł. Dodał, że wynagrodzenie żadnego z pełnomocników zarządu spółki nie sięga tej kwoty.
Zdaniem posła PO Mariusza Witczaka . - " - zaznaczył. Poseł odnosząc się na środowym briefingu w Sejmie do informacji mediów na temat zarobków Misiewicza, podkreślił, że . Jak ocenił, to sytuacja, która pokazuje oraz bardzo silną pozycję szefa MON, Antoniego Macierewicza, który.
Poseł Zbigniew Konwiński podkreślił:
Posłowie byli pytani, czy czerpią swoją wiedzę nt. pensji Misiewicza z mediów, czy zwracali się w tej sprawie z pytaniem do PGZ. - - odparł Witczak. Zapowiedział.
Witczak przypomniał, że PO złożyła projekt zakładający zmian m.in. w ustawach o wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi oraz o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami.
Projekt Platformy zakłada, że informacje o wynagrodzeniach członków zarządów i rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa, wysokości ich nagrody rocznej, wszelkich świadczeń dodatkowych, a także przychodów tych osób osiąganych z innych źródeł byłyby jawne i nie podlegały ochronie danych osobowych ani tajemnicy handlowej.
Wszelkie te informacje miałyby być publikowane w internecie - na stronie ministerstwa, któremu podlega dana spółka oraz na stronie samej spółki, w Biuletynie Informacji Publicznej.
Na informacje na swój temat zareagował Misiewicz: - napisał na Twitterze. Witczak odnosząc się do tego komentarza ocenił, że . - - oświadczył.