Gazeta w artykule "Doradca MON z poglądami Putina" napisała, że radna PiS na warszawskiej Woli, doradca wiceministra obrony Olga Semeniuk "życzy zwycięstwa we Francji Marine Le Pen, jest za całkowitym rozwiązaniem Unii, a Brexit uważa za krok do realizacji tego celu". Przytoczyła wpis Semeniuk zamieszczony na Facebooku w dniu wyborów prezydenckich we Francji. "Mało kto dzisiaj potrafi głośno powiedzieć, że UE powinna być całkowicie rozwiązana (...) Jestem zdecydowanym przeciwnikiem UE" – głosi cytowany wpis.

Reklama

W opublikowanym w czwartek oświadczeniu MON poinformowało, że Semeniuk pracowała w MON od 4 maja do 30 września 2016 r. na umowę zlecenie w zakresie "świadczenia usług analityczno-doradczych", a od 1 kwietnia br. pracuje na stanowisku doradcy sekretarza stanu Michała Dworczyka. - Zajmuje się organizacją pracy sekretariatu wiceministra, w szczególności prowadzeniem kalendarza spotkań. Jej prywatne poglądy na temat sytuacji politycznej w krajach Unii Europejskiej nie odzwierciedlają, a tym bardziej nie wpływają na pracę sekretariatu oraz kierownictwa MON – zapewnił resort.

Ministerstwo podało, że w latach 2011–2016 pracowała w organizacjach pozarządowych działających na rzecz wspierania demokracji na terenie byłego Związku Sowieckiego. - Realizowała projekty mające na celu wspieranie wolności słowa i przemian demokratycznych na Białorusi, Ukrainie, w Kazachstanie i Azerbejdżanie. W tym okresie była też konsultantem OBWE w zakresie wspierania procesów prodemokratycznych (tzw. sharing experience) w Kazachstanie. Jej zaangażowanie i realną pomoc organizacjom walczącym z trendami autorytarnymi i antydemokratycznymi w tych krajach mogą potwierdzić m. in.: Aleksander Milinkiewicz – jeden z liderów opozycji demokratycznej na Białorusi, Yegana Hajiyeva – azerski Institute Of Young Democrats, Andżelika Borys – Prezes Związku na Białorusi, Andrzej Poczobut – niezależny dziennikarz, korespondent "Gazety Wyborczej" na Białorusi- napisało MON.

Jak podał "Fakt" na stronie internetowej, po kontakcie redakcji z MON doradczyni skasowała cytowane wpisy.

Reklama