Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk o negocjacjach ws. Brexitu: Niemożliwe, jeśli będziemy się kłócić

4 maja 2017, 19:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk tonował w czwartek w Brukseli emocje po ostrej wymianie zdań między przedstawicielami UE i brytyjską premier Theresą May, przekonując, że jeśli obie strony zaczną się kłócić, negocjacje staną się niemożliwe.

- - powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu z szefową norweskiego rządu Tusk.

To aluzja do słów brytyjskiej premier Theresy May, która oskarżyła w środę urzędników z Brukseli o groźby pod adresem Wielkiej Brytanii i próbę wpływu na wynik wyborów.

- wskazał szef Rady Europejskiej.

Apelował też, by pamiętać, że aby osiągnąć sukces w negocjacjach dotyczących Brexitu, potrzebna jest "dyskrecja, umiar, wzajemny szacunek i maksimum dobrej woli".

Słowa te mogą być odebrane jako krytyka m.in. pod adresem Komisji Europejskiej, która była źródłem przecieku na temat fatalnego przebiegu kolacji szefa KE Jean-Claude'a Junckera z May w Londynie.

W poniedziałkowym wydaniu "Frankfurter Allgemeine Zeitung" opisał dotychczas nieznane kulisy spotkania Junckera z May 26 kwietnia, po którym szef KE miał być "do głębi wstrząśnięty" i sceptyczny ws. negocjacji dotyczących warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Juncker poinformował następnego dnia rano Angelę Merkel o przebiegu rozmowy z brytyjską premier. Powiedział niemieckiej kanclerz, że May żyje w innej galaktyce i jest "pełna złudzeń".

Pod wpływem tej rozmowy Merkel zmieniła tekst swojego oświadczenia, które wygłosiła wkrótce potem w Bundestagu, podkreślając, że "niektórzy w Wielkiej Brytanii ulegają złudzeniom" ws. przebiegu negocjacji.

O napięciach na linii Bruksela-Londyn mówił też w czwartek rzecznik KE Margaritis Schinas, który w mogącym być nawet odczytanym jako arogancki tonie powiedział, że KE "jest zbyt zajęta pracą", żeby zajmować się tylko Brexitem.

- - powiedział May.

Brytyjska premier oskarżyła w środę unijnych przywódców i urzędników o "specjalnie wymierzone" pod adresem Wielkiej Brytanii groźby, które - jej zdaniem - mogą być próbą wpłynięcia na wynik czerwcowych przedterminowych wyborów parlamentarnych w tym kraju.

Sygnalizując dalsze zaostrzenie relacji pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską, brytyjska premier zaznaczyła, że jej zdaniem "wydarzenia ostatnich kilku dni pokazują, iż niezależnie od naszych życzeń i tego, jak rozsądne może być podejście niektórych europejskich liderów, są w Brukseli tacy, którzy nie chcą, żeby te negocjacje (w sprawie Brexitu - PAP) się powiodły".

Choć słowny spór może wydawać się powierzchowny, w rzeczywistości dotyczy bardzo istotnych kwestii związanych z harmonogramem rokowań. UE wskazuje, że najpierw powinny zostać uzgodnione "zasady rozwodu", w tym kluczowa sprawa rozliczenia finansowego, a dopiero później kwestie przyszłej współpracy z Wielką Brytanią. May chce natomiast rozpocząć natychmiast rozmowy o umowie o wolnym handlu, a o kosztach rozwodu porozmawiać na końcu procesu negocjacji.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca i powinna opuścić wspólnotę w ciągu dwóch lat, do 29 marca 2019 roku.

Komisja Europejska przedstawiła w środę projekt mandatu do negocjacji warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Główny negocjator ze strony UE Michel Barnier rozwiewał iluzje Brytyjczyków, że Brexit będzie bezbolesny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj