Dziennik Gazeta Prawana logo

Sondaż DGP: Niech prezydent Duda naprawi sądy

14 września 2017, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Duda w Krynicy
Andrzej Duda w Krynicy/PAP
Sondaż dla DGP na panelu Ariadna pokazuje, że Polacy nie chcą, by rząd miał wpływ na wybór składu osobowego Sądu Najwyższego. Przeciwko takiej możliwości jest 36 proc. pytanych.

Z kolei, jeśli chodzi o wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa, najwięcej ankietowanych chce, by decyzje w tej kwestii miał prezydent (34 proc. pytanych), a w dalszej kolejności sędziowie (25 proc. pytanych).

Pytani postulują również, by prezydent Duda stworzył nowe projekty ustaw dotyczące Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa, a nie korygował zawetowane wcześniej propozycje PiS. Za takim rozwiązaniem jest niemal połowa ankietowanych. Sporo, bo 35 proc., nie ma na ten temat zdania.

– zauważa politolog Rafał Chwedoruk. Jak dodaje –

10437054-badanie-dziennika-gazety-prawnej.jpg
Badanie Dziennika Gazety Prawnej

Takie wyniki mogą być podpowiedzią dla prezydenta i jego kancelarii, która przygotowuje właśnie prezydenckie projekty ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym. Wczoraj odbyły się polityczne konsultacje. Widać w nich podział w opozycji. Większość jej przedstawicieli chce przede wszystkim, żeby prezydent poddał swoje projekty publicznym konsultacjom zanim trafią do Sejmu. – – deklarował wczoraj Borys Budka z PO. Opozycja chce, by debata była szersza i nie dotyczyła tylko projektów ustaw o SN i KRS, a całego sądownictwa. –– mówi Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej. Jak wyjaśniają politycy opozycji, chodzi m.in. o to, by wyboru członków KRS dokonali sędziowie, a nie parlamentarzyści, jak proponowano w zawetowanej ustawie PiS.

Nieco inne podejście ma klub Kukiz’15. Chce najdalej idących zmian i wprowadzania instytucji sędziów pokoju, wybieranych przez lokalne społeczności na wzór anglosaski. Domaga się także procesów dzień po dniu. W sprawach ustaw o KRS i SN klub Kukiz’15 prezentował stanowisko zbliżone do prezydenckiego.

PiS ma rozbieżne interesy z resztą klubów. Partia chciałaby, by projekty, jakie wyjdą z kancelarii, były jak najbardziej zbliżone do zawetowanych.

W cieniu konsultacji są losy ustaw zawetowanych przez Andrzeja Dudę. Niewykluczone, że Sejm w ogóle się nimi nie zajmie. Zdaniem dr. hab. Jacka Zaleśnego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, ustawodawca celowo nie wyznaczył Sejmowi terminu, w jakim powinno się odbyć głosowanie nad prezydenckim wetem. – – tłumaczy. –– wyjaśnia Zaleśny.

Z kolei dr hab. Marek Dobrowolski z KUL uważa, że Sejm, zanim rozpocznie prace nad nowymi projektami ustaw o SN i KRS, powinien zająć się wetami. – – podkreśla konstytucjonalista.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj