Dziennik Gazeta Prawana logo

Paweł Kukiz wystartuje w wyborach prezydenckich? "Jeśli Andrzej Duda wróci do partyjnego sznytu"

12 października 2017, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz/PAP
Andrzej Duda, który dba o interes obywateli, to mój prezydent - powiedział w czwartek lider Kukiz' 15 Paweł Kukiz. Jeśli prezydent wróci do "partyjnego sznytu", to w wyborach prezydenckich wystawię swoją kandydaturę, by zabrać mu kilka procent - dodał.

Kukiz był pytany w czwartek w Radiu Plus, czy podtrzymuje słowa z 25 września (dzień, w którym prezydent przedstawił swoje projekty ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości - PAP), że Andrzej Duda jest jego prezydentem. - odpowiedział.

powiedział Paweł Kukiz.

Dodał, że zamierza zwrócić się do prezydenta o pomoc przy dokończeniu ustaw o sędziach pokoju i ma nadzieję na złożenie ich w Sejmie wspólnie z Kancelarią Prezydenta (Kukiz'15 uważa, że obywatele narzekają na przewlekłość postępowań sądowych i w związku z tym proponuje koncepcję wybieranych przez obywateli sędziów pokoju do spraw najprostszych - PAP).

Pod koniec lipca prezydent Andrzej Duda zawetował dwa projekty ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości. Zapowiedział wówczas, że w ciągu trzech miesięcy przedstawi swoje propozycje, co zrobił 25 września. We wtorek wieczorem Andrzej Duda otrzymał do nich poprawki PiS.

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

Natomiast projekt ustawy o KRS zakłada m.in, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj