Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz powiązany z Rosją? Nowoczesna chce odpowiedzi, a MON ostro: Cyniczny atak

30 października 2017, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/Agencja Gazeta
Nowoczesna chce odpowiedzi na pytania zadane w lipcu o rzekome powiązania ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza z Rosją. Według MON zarzuty wobec szefa resortu to cyniczny atak, który działa na szkodę bezpieczeństwa państwa.

W lipcu br. Nowoczesna złożyła 16 interpelacji do ministerstw, w tym 10 do szefa MON Antoniego Macierewicza, ale również do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, ministra finansów Mateusza Morawieckiego i szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego z pytaniami o - jak mówił w poniedziałek poseł Adam Szłapka - "fundamentalne sprawy dotyczące bezpieczeństwa".

Poseł Nowoczesnej, który złożył interpelacje w imieniu klubu, pytał m.in. o powiązania szefa MON z Robertem Luśnią, b. współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa czy powiązania resortu obrony narodowej z Grupą Radius i Narodowym Centrum Studiów Strategicznych, o których napisał m.in. w książce "Macierewicz i jego tajemnice" Tomasz Piątek.

Na konferencji prasowej w Sejmie poseł Adam Szłapka oraz autor książki Tomasz Piątek przypomnieli o interpelacjach. Szłapka podkreślił, że na żadną z 16 interpelacji nie uzyskał odpowiedzi, a w jednym przypadku MON poprosił o przedłużenie terminu.

- powiedział. Ocenił, że Antoni Macierewicz w ten sposób "pokazuje swoją arogancję".

Zdaniem Szłapki brak odpowiedzi na zadane w interpelacjach pytania pokazuje, że szef MON ma coś do ukrycia. - - ocenił.

Tomasz Piątek podkreślił, że szef MON miał czas, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące "jego powiązań z Rosją, rosyjskimi służbami specjalnymi, rosyjską przestępczością zorganizowaną i działaczami politycznymi, którzy pracują dla Rosji".

Wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk w rozmowie z PAP stwierdził, że "zarzuty wobec ministra Antoniego Macierewicza są kolejnym cynicznym atakiem opozycji totalnej, która manipulując faktami, stara się atakować ministra obrony, a w rzeczywistości działa na szkodę bezpieczeństwa państwa".

Pod koniec czerwca szef MON złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Tomasza Piątka, autora książki "Macierewicz i jego tajemnice". Zawiadomienia dotyczy stosowania przemocy lub groźby wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych (za co grozi do 3 lata więzienia) i publicznego znieważania lub poniżania konstytucyjnego organu RP (do dwóch lat więzienia). Przywołany w nim został też art. 231a Kk, w myśl którego z ochrony prawnej przewidzianej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, korzysta też funkcjonariusz publiczny w sytuacji, gdy "bezprawny zamach na jego osobę został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska".

Piątek poinformował, że prokuratura nie poinformowała go do tej pory, że toczy się w jego sprawie postępowanie i nie został dotąd wezwany na przesłuchanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj