Dziennik Gazeta Prawana logo

Kukiz'15 ostro o PiS i komisji nadzwyczajnej: Większość posłów na sali mogło czuć się jak pionki

14 grudnia 2017, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komisja nadzwyczajna
Komisja nadzwyczajna/PAP
Wprowadzenie podczas obrad komisji nadzwyczajnej zasady, że w dyskusji nad jedną poprawką głos zabrać mógł jeden poseł danego klubu, to uniemożliwianie wyrażania im swoich opinii - uważają posłowie Kukiz'15. PiS odpowiada, że chodzi o usprawnienie prac i podniesienie poziomu dyskusji.

Sejmowa komisja nadzwyczajna w środę wieczorem pracowała nad poprawkami wniesionymi tego samego dnia przez klub PiS do projektu zmian w Kodeksie wyborczym. Na początku obrad, przy sprzeciwie opozycji wprowadzono zasadę, że w dyskusji nad jedną poprawką głos może zabrać jeden poseł klubu.

Zdaniem posła Pawła Szramki (Kukiz'15) wprowadzenie takiej zasady jest skandaliczne. - dodał.

Poseł Maciej Masłowski ocenił z kolei, że zasada ta jest kuriozalna, zwłaszcza że dotyczy komisji pracującej nad, jego zdaniem, "jedną z najważniejszych ustaw w obecnej kadencji Sejmu".

Według niego, możliwość zabrania głosu podczas obrad komisji nadzwyczajnej ograniczano nie tylko jej członkom, ale też innym posłom zainteresowanym procedowanymi zmianami. - pytał. W jego ocenie, zasada wprowadzona podczas środowego posiedzenia to "odbieranie głosu opozycji".

Członkini komisji nadzwyczajnej Lidia Burzyńska (PiS) powiedziała w rozmowie z PAP, że głównym celem wprowadzenia tej zasady było podniesienie poziomu merytorycznego dyskusji oraz uniknięcie sztucznego - jej zdaniem - przedłużania prac komisji. - oceniła.

Jak mówiła, na poprzednich posiedzeniach komisji, każdy klub mógł bez ograniczeń zabierać głos. Dodała, że prowadziło to do tego, że posłowie "kilka razy powtarzali tę samą treść", co w efekcie powodowało znaczne wydłużenie czasu obrad.

Inny członek komisji nadzwyczajnej Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS) dodał w rozmowie z PAP, że prace komisji są obecnie na końcowym etapie. - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj