Dziennik Gazeta Prawana logo

Senatorowie PiS ws. debaty w Muzeum POLIN: Stawiono kłamliwe tezy

16 marca 2018, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Senat
Senat/PAP
W czasie niedawnej debaty w Muzeum POLIN stawiano kłamliwe tezy o "antysemityźmie wtórnym" - uważają senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz. W oświadczeniu adresowanym do marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego pytają, czy powinno się wspierać ze środków publicznych "tego typu działalność".

W oświadczeniu senatorowie odnoszą się do debaty pt. "Epidemie mowy nienawiści. Jaki blisko Marca'68 jesteśmy?" oraz wykładu, który wygłosił dr hab. Michał Bilewicz, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego.

Senatorowie twierdzą, że w trackie wykładu "zostały postawione kłamliwe tezy o +antysemityzmie wtórnym+, którego poczucie ma rzekomo narastać obecnie wśród Polaków". Jak piszą senatorowie, zostało to zobrazowane "zmanipulowanymi i wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami i publikacjami polskich i dziennikarzy i polityków Prawa i Sprawiedliwości". Zdaniem autorów oświadczenia w czasie debaty mowę nienawiści i uprzedzenia wobec narodu żydowskiego przypisywano też przedstawicielom m.in. Instytutu Pamięci Narodowej czy Kościoła katolickiego.

Senatorowie przekonują, że Muzeum POLIN "ostatnio stało się narzędziem walki politycznej". "Z relacji audio zamieszczonej na stronie Muzeum "POLIN" (...) wynika, ze kłamliwe tezy zostały poparte słabymi dowodami w postaci nierzetelnej interpretacji przeprowadzonych badań, powoływaniem się na opinie publicystów i internautów" - piszą.

Autorzy oświadczenia zwracają uwagę, że Bilewicz został w zeszłym roku laureatem grantu w wysokości 2 mln przyznanego przez Narodowe Centrum Nauki na projekt badający mowę pogardy. Ich zdaniem wystąpienie Bilewicza w POLIN dowodzi "bardzo swobodnej interpretacji prowadzonych przez niego badań".

"W związku z powyższym zasadne wydaje się pytanie do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, czy nadzorowana przez niego jednostka powinna wspierać ze środków publicznych tego typu działalność oraz do czego przydatne będą wyniki badań interpretowane w podobny sposób?" - pytają. "Należy oczekiwać, że MNiSW za pośrednictwem NCN dokładnie rozliczy wykorzystanie na realizację przedmiotowego projektu środków pochodzących z grantu" - dodają.

Senatorowie wyrażają też opinię, że "wspieranie ze środków publicznych przedsięwzięć niezgodnych z polską racją stanu jest bezzsadne".

Temat antysemityzmu podnoszono ostatnio w kontekście krytykowanej m.in. przez Izrael i USA nowelizacji ustawy o IPN, jak również 50. rocznicy Marca'68. Z okazji pięćdziesiątej rocznicy wydarzeń marcowych w Muzeum Historii Żydów Polskich otwarto ekspozycję "Obcy w domu. Wokół Marca’68". Jak mówił podczas konferencji dyrektor tej placówki prof. Dariusz Stola, wystawa ma przypomnieć wiosnę 1968 roku. "Nie tylko kampanię antyżydowską, doświadczenia osób wówczas represjonowanych, walkę pomiędzy frakcjami władz komunistycznych, ale przede wszystkim bunt studentów, który był wtedy najważniejszym wydarzeniem. Z oczywistych powodów skupiamy się na żydowskim i antyżydowskim aspekcie Marca 1968 r." - mówił Stola.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj