Przed Pałacem Prezydenckim nie było prezesa PiS, ale była Stankiewicz. "Marszów nie zakończy żadna decyzja"

| Aktualizacja:

Będziemy tutaj przychodzić dopóki osoby odpowiedzialne za śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie odpowiedzą przed sądem - zapowiedziała przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie Ewa Stankiewicz ze Stowarzyszenia Solidarni 2010. Zgromadziło się tam kilkudziesięciu uczestników miesięcznicy smoleńskiej.

wróć do artykułu