Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister rolnictwa do protestujących: Wasze problemy to efekt sprzedaży w latach 90., często na złodziejskich warunkach, zakładów przetwórczych

13 lipca 2018, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Protest rolników w Warszawie
Protest rolników w Warszawie/PAP
Problemy producentów owoców wynikają z kilku czynników m.in. rozproszenia i braku zorganizowania samych rolników jak i oddania w obce ręce zakładów przetwórczych - skomentował w piątek PAP sytuację na rynku owoców minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

"Dzisiejsze kłopoty ogrodników i sadowników to efekt sprzedaży w latach 90, często na złodziejskich warunkach, zakładów przetwórczych" - napisał resort rolnictwa na Twitterze.

W przygotowanym przez ministra #Ardanowski.ego planie działań ważne miejsce zajmuje kwestia współpracy rolników z przetwórstwem#MRiRW #rolnictwo #przetwórstwo pic.twitter.com/lmc5xGw2r6

Min. Rolnictwa (@MRiRW_GOV_PL) 13 lipca 2018

W piątek w Warszawie demonstrowali sadownicy i producenci wieprzowiny. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na zły stan polskiego rolnictwa, a głównie na niskie ceny skupu owoców miękkich, które są dla rolników niezrozumiałe i nieuzasadnione.

Minister zauważył, że działacze chętnie nawołują rolników do protestów, ale nie podejmują żadnych działań służących zorganizowaniu i wzmocnieniu ich pozycji na rynku, wskazując jedynie ma możliwą zmowę cenową zakładów przetwórczych.

#minister #MRiRW #Ardanowski pic.twitter.com/SNDy6kbpgv

Min. Rolnictwa (@MRiRW_GOV_PL) 13 lipca 2018

Resort rolnictwa wystąpił z wnioskiem do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy przedsiębiorcy prowadzący skup owoców miękkich nie naruszają zasad konkurencji. UOKiK już takie działania podjął.

Nie mniej jednak - jak tłumaczył Ardanowski - zachwiania cenowe na rynku owoców miękkich powtarzają się co kilka lat. W tym roku dotknęły one m.in. producentów malin, którzy skarżą się, że przemysł skupuje od nich owoce poniżej kosztów produkcji. Powodem jest rosnąca światowa konkurencja, ale także wzrost produkcji malin w Polsce - zauważył szef resortu rolnictwa.

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2017 roku wzrosła powierzchnia uprawy malin w Polsce – do 30,0 tysięcy hektarów, wobec 29,3 tys. ha w roku 2016 i 27,4 tys. ha w roku 2015. Zbiory malin wyniosły odpowiednio: w 2015 – 78,3 tys. ton, 2016 – 129,1 tys. t, i 2017 – 100,0 tys. t.

Na polecenie resortu rolnictwa Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Główny Inspektor Sanitarny kontrolują import owoców miękkich m.in. z Ukrainy.

Z danych wynika, że w tym roku przywieziono do Polski ok. 6,3 tys. ton malin, wiśni i porzeczek. W porównaniu ze średnią produkcją w Polsce z ostatnich 4 lat, import ten stanowił w przypadku malin ok. 4,8 proc. produkcji, wiśni ok. 0,6 proc., a porzeczek – niespełna 0,1 proc.

Plantatorzy owoców miękkich i przetwórcy przy współpracy MRiRW przygotowują projekt umowy kontraktacyjnej. Zaproponują także termin, do którego takie umowy miałyby być podpisywane oraz sankcje za niewywiązywanie się z tego obowiązku. Projekt ma być gotowy do 25 lipca.

Koniec protestu rolników: Nieporadność resortu nie przynosi efektów, oczekujemy konkretów od premiera

Rolnicy zakończyli demonstrację pod Kancelarią Premiera w Warszawie, wcześniej przekazali swoją petycję dla szefa rządu. -- powiedział jeden z liderów protestu - prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej Michał Kołodziejczak.

- - mówił Michał Kołodziejczak.

- - podsumował gorzko na zakończenie demonstracji Kołodziejczak.

Protest rolników w Warszawie. "Nie możemy pozwolić, aby nasze rodziny pozostały bez środków do życia"

Na Placu Konstytucji w Warszawie rolnicy demonstrowali przeciw niskim cenom skupu produktów rolnych; domagają się, by przetwórnie więcej płaciły za owoce. Protest zorganizowało Stowarzyszenie Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw.

W demonstracji uczestniczyli m.in. sadownicy i producenci wieprzowiny. Organizatorzy chcieli poprzez protest zwrócić uwagę na zły stan polskiego rolnictwa. Informowali, że cena ziemniaków u rolnika wynosi 20 groszy za kilogram, a w sklepie kosztują ok. 2 zł.

W związku z manifestacją, apel do sadowników wystosował Związek Sadowników RP. Jak podkreśla, "nie możemy pozwolić, aby nasze gospodarstwa upadły, a rodziny pozostały bez środków do życia".

Sadownicy w tym tygodniu wystosowali apel do premiera Mateusza Morawieckiego "o natychmiastową reakcję i bardzo pilne spotkanie" w związku "z dramatyczną sytuacją sadowników spowodowaną katastrofalnie niskimi cenami owoców". "Niskie ceny owoców do przetwórstwa, poczynając od maliny poprzez jabłka, wiśnie i inne owoce miękkie są niezrozumiałe i niczym nieuzasadnione. Jest to ze strony przetwórców bezzasadne wykorzystywanie przewagi nad sadownikami, którzy potrzebują pieniędzy np. na zapłacenie za rwanie. Związek Sadowników RP uważa, że jest to sytuacja patologiczna, która służy czerpaniu nadmiernie wygórowanych korzyści podmiotom przetwarzającym owoce" - napisali w apelu. Sadownicy domagają się podwyższenia cen za owoce kierowane do przetwórstwa.

Rolnicy idą do Morawieckiego. "Będzie krew. Ten widok musi obiec całą Europę"

Na godzinę 13.00 w piątek rolnicy zapowiadają marsz z Placu Konstytucji pod kancelarię Mateusza Morawieckiego - - mówi jeden z organizatorów protestu

We wspólnej manifestacji mają iść producenci warzyw i ziemniaków, sadownicy oraz producenci wieprzowiny. Zamierzają zwrócić uwagę na rekordowo niskie ceny skupu i drożyznę w sklepach.

- - analizuje w rozmowie z "Faktem" Michał Kołodziejczak, prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw. "I podaje konkrety: za maliny w mieście płaci się 30 zł, a rolnik dostaje z tego 1,50 zł. Wiśnie w sklepie kosztują kilkanaście złotych, rolnikowi zostaje z tego złotówka" - pisze "Fakt".

- - zapowiadał wcześniej Kołodziejczak. Podkreślał jednak zarazem, że być może uda się tego uniknąć przez wzgląd na "szacunek dla urzędu".

Protestujący celowo ominą resort rolnictwa, gdyż jak twierdzą, "nie ma po co tam iść". – - mówi Kołodziejczak. - - podsumowuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj