Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro kieruje do TK wniosek ws. SN. Laskowski: Przyłębska i Muszyński nie powinni orzekać w tej sprawie

24 sierpnia 2018, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michał Laskowski
Michał Laskowski/PAP Archiwalny
Powiem przewrotnie, że wniosek prokuratura generalnego do TK to pewien postęp, bo dotychczas spotykaliśmy się ze stwierdzeniem, że nasze orzeczenie nie istnieje - stwierdził rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Podkreślił też, że orzeczenie TK nie wpłynie na bieg sprawy w TSUE.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro wystąpił w czwartek do TK ws. przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy zawiesił stosowanie przepisów trzech artykułów nowej ustawy o SN, dotyczące przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN. Sąd Najwyższy zwrócił się również do TSUE z pięcioma prejudycjalnymi pytaniami dot. zasady niezależności sądów i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.

Jak przekazała Prokuratura Krajowa, Ziobro uznał, że skierowanie przez Sąd Najwyższy pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz zawieszenie stosowania niektórych przepisów ustawy o SN było "rażącym przekroczeniem kompetencji" przez SN.

Pytany o tę kwestię w radiu TOK FM, Laskowski podkreślił, że jest to "pewien punkt widzenia", z którym on sam się nie zgadza. - powiedział.

Odnosząc się do samego wniosku skierowanego przez prokuratora generalnego, rzecznik SN ocenił, że stanowi on "pewien postęp". - zaznaczył. Dodał, że mówi o postępie, ponieważ "jednak uruchomione zostały środki prawne, skierowano sprawę do Trybunału". - dodał.

Zdaniem Laskowskiego zarówno sędzia TK Mariusz Muszyński, jak i prezes Trybunału Julia Przyłębska nie powinni orzekać w tej sprawie ze względu na swoje "kategoryczne osądy" dotyczące postępowania Sądu Najwyższego.- powiedział.

Rzecznik SN podkreślił też, że ewentualne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego "niewiele zmieni". Jego zdaniem byłoby ono "jakimś drugim orzeczeniem w tej sprawie". - podkreślił.

Na początku sierpnia SN wystosował pięć pytań prejudycjalnych do TSUE i zawiesił stosowanie trzech artykułów ustawy o SN określających zasady przechodzenia sędziów tego sądu w stan spoczynku. Pytania zostały zadane na tle rozpoznawanej przez SN sprawy, która "dotyczyła obowiązku opłacania składek ubezpieczeń społecznych w sytuacji, kiedy Polak ma firmę w Czechach albo na Słowacji". W powiększonym składzie orzekającym znalazł się jeden sędzia, który przekroczył 65. rok życia i co do którego trwa procedura związana z przeniesieniem go w stan spoczynku lub ewentualnym umożliwianiem mu dalszego orzekania.

Według Ziobry wystosowanie do TSUE pytań prejudycjalnych, "które w ogóle nie wiążą się z przedmiotem postępowania, jakie toczy się przed tym sądem, lecz z kwestią statusu pracowniczego niektórych sędziów wyznaczonych do rozpoznania zagadnienia prawnego, oraz (...) zawieszenie stosowania niektórych przepisów obowiązującej ustawy o SN, stanowi rażące przekroczenie kompetencji Sądu Najwyższego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj