Dziennik Gazeta Prawana logo

Jako prokurator kazał przesłuchiwać rodzącą księgową. Jakim sędzią SN będzie Adam Roch?

27 sierpnia 2018, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd Najwyższy w Warszawie
Sąd Najwyższy w Warszawie/Shutterstock
 Sprawa dotyczy kobiety pracującej dla lobbysty Marka Dochnala, prokurator twierdził że była zamieszana w jego "przekręty". Stan kobiety nie miał dla śledczego żadnego znaczenia. Czynności przeprowadzano między skurczami. 

Jak informuje serwis wyborcza.pl nadzorujący postępowanie prokurator został wybrany na sędziego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Kobietę zatrzymano w listopadzie 2006 roku na zlecenie prok. Adama Rocha, który prowadził sprawę przeciwko Dochnalowi. Kobieta była w 9-tym miesiącu ciąży. Przewieziono ją z Krakowa, gdzie mieszkała do aresztu w Grudziądzu. 6 grudnia doszło do skandalicznego zdarzenia.

„Rozpoczęto wywoływanie akcji porodowej. Pomimo silnego bólu akcja nie postępowała i po wielu godzinach mordęgi nad ranem 6 grudnia 2006 r. postanowiono przerwać i usłyszałam proszę się trochę przespać . Ok. godziny 9.30 na salę porodową weszło dwóch funkcjonariuszy CBŚ przysłanych przez Prokuratorów celem wykonania czynności śledczych polegających na pobraniu ode mnie próbek pisma. Pomimo porodu w toku lekarze wyrazili zgodę na czynności, a Prokuratorzy, mając świadomość, że jestem w szpitalu, nie odwołali przyjazdu funkcjonariuszy. Miałam regularne skurcze porodowe, w trakcie których czynności przerywaliśmy. Tego samego dnia o 20.25 urodziło się dziecko” – wyznała kobieta.

Kobieta opuściła areszt 3 miesiące po porodzie. Wystąpiła przeciwko Polsce do Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu, w skardze opisywała w jaki sposób ją traktowano. Odmówiono jej możliwości zmiany obuwia, dostarczenia środków higienicznych, widzenia z rodziną i adwokatem. W 2013 roku sprawa zakończyła się ugodą. Polski rząd przyznał, że zachowanie względem kobiety nosiło znamiona „nieludzkiego traktowania oraz tortur” co stanowiło naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka zakazującej m.in. tortur. Kobietę przeproszono i wypłacono jej i jej córce odszkodowania w wysokościach 40 tys. zł. Prokurator Roch nie poniósł odpowiedzialności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj