Kidawa-Błońska pytana w radiowej Trójce o ocenę niedzielnej konwencji PiS przyznała, że "była pełna sala, była próba pokazania wielkich emocji".
- powiedziała. - - podkreśliła wicemarszałek.
Według niej "ciekawsze" było to, że "rzeczywiście bardzo wyraźnie jest pokazane, że Mateusz Morawiecki będzie tą twarzą, tym następcą Jarosława Kaczyńskiego". - - zauważyła Kidawa-Błońska.
- - podkreśliła.
Pytana o ocenę pakietu propozycji obietnic, które zgłosił w niedzielę premier Morawiecki wicemarszałek oceniła, że jeżeli mówimy o "ciepłym domu", to nie tylko o atmosferze w domu, ciepłym-miłym domu, "bo na to ani pan premier, ani samorząd nie ma wpływu" - zaznaczyła. - - podkreśliła.
Odnosząc się do propozycji termomodernizacji i walki ze smogiem oceniła, że "to wszystko tak naprawdę się dzieje". - - powiedziała Kidawa-Błońska.
Zwróciła też uwagę na problem śmieci. - - zauważyła wicemarszałek. - - podkreśliła.
Obniżka rachunków za ciepło, energię i utylizację odpadów, odbudowa połączeń autobusowych, upowszechnienie dostępu do szybkiego internetu, dwukrotne zwiększenie nakładów dla domów seniora i 500 mln zł na place zabaw, ośrodki sportowe czy siłownie plenerowe - to cele pięciu propozycji PiS na wybory samorządowe przedstawionych w niedzielę na konwencji PiS przez premiera Mateusza Morawieckiego.
Pięć propozycji dla samorządów idzie w ślad za tzw. piątką Morawieckiego, czyli pięcioma projektami rządowymi zapowiedzianymi przez szefa rządu na konwencji PiS w kwietniu. Szef rządu obiecał wówczas wprowadzenie mniejszego ZUS dla małych firm, obniżenie CIT dla małych i średnich firm do 9 proc., wyprawkę w wysokości 300 zł dla uczniów, 23 mld zł na program dla seniorów Dostępność+, przeznaczenie 5 mld zł na stworzenie nowego funduszu dróg lokalnych.