W poniedziałek w Radiu ZET Marczuk powiedział, że obecnie projekt tej ustawy jest "szeroko konsultowany".
- - powiedział wiceminister, zastrzegając, że nie oznacza to, iż zacznie obowiązywać ona od początku roku.
-- podkreślił. Zaznaczył, że wejście w życie tej ustawy miesiąc lub dwa miesiące później nie oznacza, że ktoś straci prawo do tego świadczenia.
-y - powiedział Marczuk.
Program wsparcia dla rodziców "Mama 4 plus" ma pomóc tym osobom, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci, ale nie udało się im wypracować najniższej emerytury.
W projekcie ustawy proponuje się "przyznanie świadczeń osobom, które urodziły i wychowały bądź wychowały co najmniej czworo dzieci i nie nabyły prawa do emerytury lub też ich emerytura wypłacana przez organ rentowy jest niższa od najniższej emerytury".
- - komentowała minister rodziny Elżbieta Rafalska.
Według wyliczeń resortu rodziny, programem "Mama 4 plus" może zostać objętych około 85,8 tys. osób. O świadczenie będą mogły się ubiegać matki, które osiągnęły wiek emerytalny 60 lat oraz ojcowie po osiągnieciu 65 lat.
Świadczenie nie będzie przysługiwać osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej, lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej oraz w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowania małoletnich dzieci, np. ze względu na długotrwałe odbywanie kary pozbawienia wolności, uniemożliwiającego sprawowanie opieki nad dziećmi.
Koszt realizacji programu to około 900 mln zł rocznie.