- - powiedział prezes NBP Adam Glapiński.
Zaznaczył, że jeżeli to dotyczyłoby jego osobiście, nie składałby pozwu. - - powiedział. -
Glapiński przekonywał, że NBP "rutynowo wszczął procedury prawne, mające na celu ochronę dóbr osobistych instytucji zaufania publicznego na drodze sądowej".
- - przekonywał.
Prezes NBP przypomniał, że "to jest instytucja wymieniona w konstytucji", więc "prestiż tej instytucji, niezależność jest niezwykle cenna", a "we wszystkich rankingach międzynarodowych Polski to jest pierwszy punkt analizy". - - zaznaczył.
Mówił, że w pierwszym etapie "bez procedury sądowej zwróciliśmy się, by wycofano te oszczercze i kłamliwe artykuły i wypowiedzi". - - zaznaczył.
Obecni na konferencji po posiedzeniu RPP członkowie Rady Grażyna Ancyparowicz i Rafał Sura zapewnili, że RPP w pełni popiera działania NBP w tym zakresie. - - powiedziała Ancyparowicz.
Także Rafał Sura powiedział, że elementem demokratycznego państwa prawa jest prawo do krytyki organów władzy. - - mówił Sura.
- - dodał. Stąd, jak zaznaczył, Rada uznała za słuszne "poparcie kroków prawnych, które mają na celu ochronę dobrego imienia NBP".
Podczas konferencji dziennikarze pytali, dlaczego niektórzy autorzy kwestionowanych publikacji nie zostali wpuszczeni na środową konferencję. Jak wyjaśnił szef biura prasowego NBP Maciej Antes, w banku centralnym obowiązuje zasada akredytacji z dwudniowym wyprzedzeniem, jeśli ktoś nie bierze stale udziału w konferencjach prasowych.
- - zapewniał Glapiński. -
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło w ubiegłym tygodniu 6 wniosków Narodowego Banku Polskiego o zabezpieczenie przed wszczęciem postępowania, w których NBP domaga się m.in. nakazania tymczasowego usunięcia artykułów prasowych w związku z aferą wokół KNF.