Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dwórki Glapińskiego". Prezydencki minister liczy na wyjaśnienia prezesa NBP

7 stycznia 2019, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NBP Narodowy Bank Polski
NBP Narodowy Bank Polski/Shutterstock
Nadzieję na to, że prezes NBP Adam Glapiński odpowie na pytanie senatora PiS Jana Marii Jackowskiego o wynagrodzenia jego współpracowniczek, wyraził w poniedziałek prezydencki minister Błażej Spychalski. Według niego, wiedza ta byłaby istotna "dla przejrzystości życia publicznego".

W poniedziałek senator PiS Jan Maria Jackowski skierował pytanie do prezesa NBP, czy prawdą jest, że jedna z jego współpracowniczek "zarabia 65 tysięcy zł miesięcznie i jakie zarobki, z uwzględnieniem wszystkich pochodnych, osiąga ta osoba w NBP". Jackowski chciał też, by Glapiński poinformował "jaki jest zakres obowiązków wzmiankowanej współpracowniczki i jakie posiada kwalifikacje merytoryczne by realizować te zadania".

- - powiedział Błażej Spychalski w poniedziałek w radiu TOK FM. - - dodał.

Spychalski stwierdził też, że poznanie tych informacji byłoby istotne "dla przejrzystości życia publicznego". Według niego, obecnie obowiązującą "siatkę płac" w NBP ustalał były prezes Marek Belka.

"GW": Dwórki Adama Glapińskiego. Współpracownica prezesa NBP zarabia więcej niż były prezes Marek Belka

Bank centralny nie chce potwierdzić kompetencji Martyny Wojciechowskiej i Kamili Sukiennik, najbliższych współpracownic prezesa Glapińskiego - podawała pod koniec grudnia "Gazeta Wyborcza".

"Gazeta Wyborcza" chciała uzyskać oficjalne informację dotyczące Martyny Wojciechowskiej i Kamili Sukiennik. Jednak NBP nie odpowiedziało na żadne z pytań gazety. Ani kiedy dostała awans, an ile zarabia wraz z premiami, ani jakie ma wykształcenie.

Wojciechowska pracuje w Narodowym Banku Polskim od 11 lat, czyli od czasu, gdy rządzący wtedy po raz pierwszy PiS desygnował na prezesa Sławomira Skrzypka. Jej kariera przyspieszyła, kiedy szefem banku centralnego został Adam Glapiński, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego od lat 90. W 2016 r. dostała awans i została dyrektorem Departamentu Komunikacji i Promocji NBP.

W 2015 r. Wojciechowska zarobiła 114 tys. zł, rok później – już 392 tys. zł. Według informacji "GW" awans dyrektorski dostała w sierpniu 2016 r. Porównując jej oświadczenia majątkowe sprzed awansu i po nim, okazuje się, że po podwyżce w sierpniu zarabia ok. 65 tys. miesięcznie wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami. To więcej niż zarabiał prezes NBP Marek Belka, który dostawał w sumie ok. 57 tys. zł miesięcznie.

Kamila Sukiennik jest dyrektorką gabinetu Glapińskiego i zasiada w radzie nadzorczej Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (KDPW), gdzie wymagania wobec zarządu i rady są wyjątkowo wysokie ze względu na specjalistyczną działalność na rynku finansowym.

Na pytanie dotyczące wykształcenia Sukiennik NBP również nie odpowiedziało. Zapewniło, że przez kilkanaście lat zajmowała się "zagadnieniami, które umożliwiły jej zdobycie doświadczenia, umiejętności oraz wiedzy z zakresu zarówno zagadnień funkcjonowania spółek prawa handlowego, instytucji administracji publicznej, banku centralnego, w szczególności sposobu i zasad funkcjonowania rynków finansowych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj