"Przyjęcie roli gospodarza przez Polskę odbyło się
prawdopodobnie pod presją i naciskiem Stanów Zjednoczonych, być może pod
wpływem obietnic, a może nawet gróźb. Polska nie powinna liczyć na konkretne korzyści
z organizacji tego wydarzenia" - komentuje w RMF.FM ambasador Iranu, Masoud Edrisi Kermanshahi odnosząc się do planowanej konferencji ws. Bliskiego Wschodu.
- - powiedział RMF.FM Masoud Edrisi Kermanshahi.
Ambasador przekonuje, że Iran jest bardzo ważnym krajem posiadającym wpływ na sytuację na Bliskim Wschodzie, więc organizując konferencję, której celem ma być rozwiązywanie problemów tego regionu - powinno się zaprosić wszystkich, którzy na terenie tego regionu funkcjonują. - . - ocenił.
W poniedziałek dyplomata rozmawiał ponownie na ten temat z wiceministrem Maciejem Langiem.
- - podkreślił ambasador.
Teheran Times cytuje Kamala Kharrazi, szefa Irańskiej Rady Relacji Międzynarodowych, który powiedział, że ta konferencja, której przewodniczą też Stany Zjednoczone, to "zdrada Polaków".
- - skomentował dyplomata.
- - dodał.
- - ocenił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane