Dziennik Gazeta Prawana logo

Autorzy akcji "Sprawiedliwe sądy" złamali ustawę antykorupcyjną. Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa

21 marca 2019, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kampania reklamowa Sprawiedliwe Sady
Kampania reklamowa Sprawiedliwe Sady/Agencja Gazeta
Firma Anny Plakwicz i Piotra Matczuka przeprowadziła kontrowersyjną kampanię atakującą sędziów. Wcześniej oboje pracowali w Kancelarii Premiera za rządów Beaty Szydło. Okazało się, że firmę Solvere założyli jeszcze jako urzędnicy, co jest złamaniem ustawy antykorupcyjnej. Prokuratura uznała jednak, że to niezawiniona przez nich sytuacja - pisze Onet.pl.

Prokuratora doszła do wniosku, że działania urzędników PiS nie były umyślne. "Co więcej — że kwestionowane oświadczenia majątkowe „w sensie subiektywnym odpowiadały prawdzie”. Śledztwo było prowadzone na najwyższym szczeblu Prokuratury Okręgowej w Warszawie — pod odmową wszczęcia sprawy podpisany jest prok. Paweł Szpringer, zastępca Prokuratora Okręgowego" - informuje Onet.pl.

Dwa lata temu wybuchł skandal wokół kampanii "Sprawiedliwe sądy". Na billboardach opisywane były rzekome patologie wymiaru sprawiedliwości, były tam też hasła poparcia dla zmian w sądownictwie, lansowanych przez PiS. ampanię formalnie prowadziła Polska Fundacja Narodowa, finansowana przez największe spółki państwowe. Ale PFN do realizacji kampanii wynajęła świeżo stworzoną firmę Solvere.

Stworzyły ją osoby od lat związane z PiS: Anna Plakwicz i Piotr Matczuk. Jak ujawnił Onet, Solvere za swe usługi dostała co najmniej 1,2 mln zł. Do tego dochodziły zlecenia z PiS, warte dziesiątki tysięcy złotych.

Tuż przed stworzeniem Solvere pracowali oni w Kancelarii Premiera. Pojawiły się podejrzenia, że założyli firmę jeszcze będąc urzędnikami. Tym ważniejsze, że prawo zakazuje urzędnikom prowadzenia działalności gospodarczej. Opozycja złozyła doniesienie do prokuratury Plakwicz i Matczuka. "Po wielu miesiącach, sprawa niedawno ostatecznie została zakończona prawomocną odmową wszczęcia śledztwa" - pisze Onet.pl. Portal poznał uzasadnienie tej decyzji. Wynika z niego jasno, że Plakwicz i Matczuk złamali ustawę antykorupcyjną.

Plakwicz od 1 lutego 2016 do 31 sierpnia 2017 r. była dyrektorem Departamentu Obsługi Medialnej w Kancelarii Premiera. Matczuk od 1 lutego 2016 r. do 30 czerwca 2017 kierował Centrum Informacyjnym Rządu.

Z ustaleń prokuratury wynika, że akt notarialny spółki Solvere został podpisany 8 maja 2017 r., następnie 12 maja w sądzie gospodarczym w Gdańsku adwokat Plakwicz i Matczuka złożył wniosek o rejestrację firmy. Solvere została zarejestrowana 16 maja 2017 r.

Jako urzędnicy oboje byli zobowiązani do składania oświadczeń majątkowych. Plakwicz złożyła dwa — 22 maja 2017 r. jeszcze jako urzędnik oraz 31 sierpnia 2017 r., odchodząc z Kancelarii Premiera. Choć 22 maja spółka już była zarejestrowana, Plakwicz nie wpisała tego do swego pierwszego oświadczenia majątkowego. Informację o Solvere podała dopiero w drugim dokumencie

Z Matczuk złożył oświadczenia 22 maja jeszcze jako urzędnik oraz 30 czerwca — również odchodząc. W pierwszym dokumencie nie podał informacji o Solvere, choć spółka była już zarejestrowana. Przyznał się do Solvere dopiero w drugim oświadczeniu, ale nawet wtedy napisał, że udziały w firmie nie przekraczają 10 proc., choć był właścicielem połowy Solvere.

Po zakończeniu kampanii „Sprawiedliwe sądy” Plakwicz i Matczuk zlikwidowali Solvere i w marcu 2018 r. wrócili do pracy w Kancelarii Premiera, gdzie szefem rządu był już Mateusz Morawiecki. Trafili do sztabu wyborczego PiS w wyborach samorządowych. W listopadzie oboje znów odeszli z rządu po konfliktach z otoczeniem Morawieckiego. Plakwicz jest dziś dyrektorem Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej, to instytucja podległa ministerstwu obrony - informuje Onet.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj