Były poseł iw najbliższy poniedzialek zarejestruje Samodzielny Komitet Wyborczy Detektywa Krzysztofa Rutkowskiego i wystartuje w wyborach do Senatu z Tarnowa. Ludzie Rutkowskiego mają jutro zbierać tam podpisy - do rejestracji potrzeba ich 1000.
Były poseł twierdzi, że dostał też propozycję startu w wyborach do Sejmu od jednej z partii, nie chce jednak na razie zdradzić od jakiej. "Finalizuję rozmowy" - mówi. Podobno zainteresowaniem Rutkowskim wyraziła ponownie Samoobrona. Jeśli detektyw się dogada, to może zmienić jeszcze decyzję i ubiegać się o mandat posła z listy partyjnej. O motywach swojego startu w wyborach Krzysztof Rutkowski mówi dziennikowi.pl dosadnie: "Prokuratura stworzyła taki <ziobrotok>, który przyzwala do działania nie tylko poza granicami prawa, ale i zdrowego rozsądku. Dlatego uważam, że ktoś powinien zająć się tym na tyle skutecznie, żeby utrzeć im wreszcie nosa".
Rutkowski był już raz posłem IV kadencji z listy Samoobrony. Z partii wystąpił w grudniu 2001 roku i wstąpił do sejmowego koła Partii Ludowo-Demokratycznej. W 2004 startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ale bez sukcesu. Jeden z najbardziej znanych detektywów w 2006 roku został zatrzymany przez ABW pod zarzutem prania brudnych pieniędzy, korupcji oraz poświadczenia nieprawdy. Z aresztu został wypuszczony w maju tego roku za kaucją w wysokości 80 tysięcy złotych, odebrano mu także paszport. Na wolność wyszedł w 2007 roku.