Podczas uroczystości w Święto 3 Maja na Placu Zamkowym prezydent Andrzej Duda podkreślił, że obecnie "naszym wielkim zadaniem jest przede wszystkim budowanie tutaj u nas silnego państwa". - Mamy konstytucję, trzeba dyskutować nad jej zmianami, bo warto dyskutować, nad tym, czy powinniśmy wprowadzić zapisy o UE do naszej konstytucji, czy powinniśmy w konstytucji zagwarantować obecność w tym wielkim sojuszu - osobiście jestem przekonany, że tak. Czy powinniśmy zagwarantować obecność w NATO? Osobiście uważam, że tak - oświadczył prezydent.

O tę kwestię pytany był w radiowej Trójce w sobotę szef BBN Paweł Soloch.

- Prezydent jest oczywiście konsekwentny, jeśli chodzi o kwestię zmiany konstytucji, dyskusji na temat zmiany konstytucji. Chcąc tę dyskusję przenieść na szczebel polityczny i parlamentarny, szuka takich elementów, które będą budowały jedność całego narodu - ocenił Soloch.

Jak przekonywał, piątkowe wystąpienie prezydenta "było skierowane do wszystkich Polaków, by wskazać to, co łączy". - (Prezydent) mówi: wszyscy czy większość z nas zgadza się co do tego, że Unia Europejska, NATO są nam potrzebne. Wszyscy zgadzamy się co do tego, że chcemy być podmiotem, a nie przedmiotem w tych strukturach i wpływać na ich funkcjonowanie - mówił Soloch.

Dopytywany, czy w związku z zapowiedzią prezydenta pojawi się jakaś inicjatywa legislacyjna, Soloch podkreślił, że obecnie jesteśmy w okresie przedwyborczym. - Poczekajmy, natomiast prezydent i nie rezygnuje z tego tematu, i chce inspirować debatę narodową na ten temat, umiejscawiając ewentualne zmiany konstytucji w kontekście budowania wspólnoty, jedności narodowej, wywołując takie tematy, co do których (...) co do zasady jesteśmy zgodni - jeśli chodzi o Unię Europejską, NATO, rolę suwerenności państwa wobec tych potrzebnych nam organizacji - powiedział szef BBN.