Dokument określający kierunki polityki migracyjnej państwa ma stanowić odpowiedź m.in. na potrzeby polityki gospodarczej w zakresie pozyskiwania pracowników cudzoziemskich o odpowiednich kompetencjach dla uzupełniania zasobów ludzkich na rynku pracy, wynikających z trendów demograficznych.

Dokument ma także za zadanie określić obszary, w których należałoby wzmocnić mechanizmy mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa państwa, w szczególności w procesie przeciwdziałania i zwalczania nielegalnej migracji, a także w sytuacji zwiększonego napływu imigrantów zarobkowych oraz "coraz powszechniejszego ryzyka ich radykalizacji pod względem religijnym i światopoglądowym".

"Polityka migracyjna Polski" ma zostać przyjęta przez Radę Ministrów. Dokument będzie aktualizowany co 3 lata.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało we wtorek, że zakończyło prace nad projektem strategicznego dokumentu "Polityka Migracyjna Polski" i skieruje go do konsultacji.

Projekt ma być w środę 26. czerwca omawiany na spotkaniu Zespołu do Spraw Migracji (organ pomocniczy Prezesa Rady Ministrów).

Celem polityki migracyjnej państwa jest, według dokumentu: spójny, oparty na wiedzy system zarządzania migracjami, zapewniający bezpieczeństwo i porządek publiczny, sprzyjający rozwojowi gospodarczemu i spójności społecznej.

Zdaniem autorów strategii, polityka imigracyjna Polski powinna koncentrować się na imigracji cyrkulacyjnej i krótkoterminowej, czyli skoncentrowanej na bieżących potrzebach rynku pracy, ze szczególnym uwzględnieniem luk kompetencyjnych, przy zachęcaniu do powrotu Polaków ze Wschodu i tworzeniu systemu integracji i asymilacji dla cudzoziemców planujących pozostanie w Polsce.

"Jednocześnie polityka migracyjna musi być podporządkowana zasadom bezpieczeństwa państwa oraz skutecznie zapobiegać pojawiającym się nadużyciom i nieprawidłowościom towarzyszącym procesom migracyjnym i zwalczać je" - napisano.

Gdyby w przyszłości sytuacja demograficzna Polski nie uległa poprawie, przy jednoczesnym braku wymiernych efektów w zakresie powrotów Polaków z emigracji oraz skali repatriacji, to w miarę zmieniającej się sytuacji demograficznej, należy również rozważyć możliwość rozpoczęcia prowadzenia aktywnych działań na rzecz migracji osiedleńczej "z wybranych krajów".

"Mechanizmy selekcji/wyboru powinny uwzględniać zarówno kwalifikacje cudzoziemców, jak i czynniki sprzyjające ich integracji, a następnie asymilacji oraz powinny umożliwiać czasowe wstrzymanie lub ograniczenie napływu cudzoziemców w ramach poszczególnych kanałów migracyjnych" - dodano.

Polityka migracyjna państwa ma być prowadzona według koncepcji kultury wiodącej (wyznacza imigrantom określone ramy funkcjonowania w państwie), a nie w oparciu o model wielokulturowości.

"Istotne jest także podkreślenie, że system integracji cudzoziemców powinien stawiać integrację jako pewną powinność, a nie jedynie jedną z opcji możliwych do wyboru przez cudzoziemca. Celem zaś, do którego powinno się w tym kontekście dążyć, powinna być najpierw skuteczna integracja, a następnie asymilacja danego cudzoziemca" - napisano.

ZMIANY W SYSTEMIE PODATKOWYM, WIĘKSZA ELASTYCZNOŚĆ DLA RODZIN Z DZIEĆMI I MATEK NA RYNKU PRACY

Dokument zawiera szereg działań, koniecznych do podjęcia w celu realizacji strategii polityki migracyjnej.

W ramach zwiększenia demograficznego efektu obecnie prowadzonej polityki rodzinnej dokument postuluje m.in. możliwość "dostosowania" systemu podatkowego w postaci zarówno zwiększenia "wsparcia dla rodzin", jak też większe obciążenia dla osób bezdzietnych.

Po raz pierwszy informację o tym, że strategia polityki migracyjnej kraju zawiera "podatek bykowy" podała w poniedziałek "Rzeczpospolita". MSWiA zdystansowało się później do doniesień dziennika.

"Projekt, o którym pisze @rzeczpospolita, jest jedynie wstępną koncepcją, która zawiera różne propozycje dot. migracji i rynku pracy. Na obecnym etapie minister @elzbietawitek podjęła decyzję, że nie będą prowadzone jakiekolwiek prace nad pomysłem opodatkowania osób bezdzietnych" - napisano na Twitterze resortu.

Dokument postuluje także powołanie centralnej instytucji - Rządowej Agencji Rekrutacji - odpowiedzialnej za gromadzenie informacji o potrzebach pracodawców i dokonującej rekrutacji cudzoziemców o odpowiednich kwalifikacjach z krajów "nie stanowiących ryzyka migracyjnego", przy reglamentacji działalności agencji pośrednictwa pracy działających w tym obszarze.

Wśród działań do podjęcia w ramach gospodarczego aspektu polityki migracyjnej MSWiA wymienia:

- aktywizację zawodową osób w wieku 50+ oraz osób trwale bezrobotnych

- wykorzystanie procesu migracji wewnętrznych polskich obywateli poprzez tworzenie zachęt dla mieszkańców tych regionów wiejskich, gdzie istnieje nadwyżka siły roboczej do migracji do pracy w obszarach zurbanizowanych

- prowadzenie działań na rzecz zakończenia stygmatyzacji kobiet rezygnujących z kariery zawodowej na rzecz wychowywania dzieci oraz promocji rodzin wielodzietnych. Jako przykłady podano: objęcie ochroną przed zwolnieniem (na wzór ochrony przedemerytalnej) mężczyzny, którego żona zrezygnowała z pracy lub przebywa na urlopie w celu wychowywania dziecka; automatyczne obejmowanie awansowaniem/podwyższaniem wynagrodzenia także tych kobiet, które przebywają na urlopach macierzyńskich lub wychowawczych; obligatoryjne elastyczne godziny pracy dla kobiet, które chcą łączyć macierzyństwo z pracą zawodową; obligatoryjne tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli.

- zintensyfikowanie prac na rzecz rozwoju i wykorzystania w gospodarce procesów automatyzacji, robotyzacji oraz korzystania ze sztucznej inteligencji

- opracowanie regulacji przewidujących zobowiązanie pracodawców lub pośredników do przedstawienia dowodu posiadania środków na pokrycie kosztów ewentualnego wydalenia cudzoziemców w przypadku pozyskiwania większej liczby pracowników z państw trzecich

- określenie pożądanych kierunków napływu do Polski imigrantów zarobkowych i objęcie ich systemem wsparcia (pomoc dla pracodawców, promocja Polski, uznawanie kwalifikacji zawodowych, zachęcanie do Polaków do repatriacji, zawierania umów o zabezpieczeniu społecznym).

"Powyższe działania powinny być prowadzone wobec imigrantów zarobkowych napływających do Polski z określonych, pożądanych kierunków, a jednocześnie w tych krajach, których obywatele nie stanowią zagrożenia dla spójności społecznej i bezpieczeństwa, a także są w stanie wypełnić luki na rynku pracy" - napisano.

Według strategii należy także wypracować narzędzia, które pozwolą określać bieżące potrzeby polskiej gospodarki - zawody i branże, w których występuje największy deficyt siły roboczej. "W miarę możliwości" powinny temu towarzyszyć narzędzia prognozujące, pozwalające przewidzieć kierunki i skalę zapotrzebowania na pracowników w przyszłości.

W obszarze tego postulatu strategia wskazuje na możliwość nadania ZUS statusu jednostki naukowo-badawczej w celu prowadzenia na szerszą skalę badań dotyczących problematyki migracji, w szczególności w zakresie szacowania liczby cudzoziemców przebywających w Polsce oraz migracji zarobkowych Polaków.

Ponadto w strategii opowiedziano się za utworzeniem jednostki badawczej wyspecjalizowanej w badaniu procesów migracyjnych i ich wpływu na gospodarkę.

Dokument postuluje także:

- podwyższenie kar za powierzenie pracy cudzoziemcom wbrew przepisom (kary lub grzywny administracyjne)

- stworzenie mechanizmów prawnych, zapobiegających nadużywaniu przez cudzoziemców systemów opieki zdrowotnej i zabezpieczenia społecznego

- realizację "zobowiązań repatriacyjnych" państwa

- wspieranie polskich emigrantów oraz sprzyjanie powrotom do Polski

- stworzenie kompleksowego systemu integracji i asymilacji cudzoziemców.

Według strategii, pozwolenie na bezterminowy pobyt stały na terytorium Polski cudzoziemca musi wiązać się ze spełnianiem kryteriów integracyjnych - znajomości języka, historii Polski, bezwarunkowej akceptacji norm prawnych (konstytucyjnych, kulturowych, obyczajowych).

"Docelowym rozwiązaniem, zapewniającym zachowanie spoistości społecznej i przeciwdziałającym potencjalnej przemocy na tle kulturowym, powinna być (...) selektywna imigracja, a następnie asymilacja cudzoziemców, poprzedzana intensywnymi działaniami integracyjnymi" - napisano.

Działaniami integracyjnymi i asymilacyjnymi objęci mieliby być wszyscy obcokrajowcy ubiegający się o zezwolenie na stałe zamieszkanie w Polsce.

Udział w programie powinien być według strategii odpłatny, nawet czysto symbolicznie, by zmotywować do aktywnego udziału.

W BLISKIEJ PRZYSZŁOŚCI POLSKA MOŻE POTRZEBOWAĆ ISTOTNEGO WZMOCNIENIA PODAŻY PRACY

Według dokumentu, w bliskiej przyszłości Polska może potrzebować istotnego wzmocnienia podaży pracy.

"Można założyć, że liczba imigrantów zarobkowych w Polce będzie się nadal zwiększać - biorąc pod uwagę prognozowane zmiany struktury demograficznej Polski, a także zmiany społeczno-ekonomiczne, w bliskiej przyszłości Polska może potrzebować istotnego wzmocnienia podaży pracy" - napisano.

Dodano, iż z uwagi na spadek intensywności imigracji ze wschodu, głównie z Ukrainy, pojawia się pytanie o możliwość dalszego utrzymania napływu niezbędnej gospodarce siły roboczej. Dokument wskazuje na możliwość zwiększenia napływu pracowników zarobkowych z Białorusi.

"Niemcy stają się (...) poważnym konkurentem w staraniach o pozyskanie cudzoziemskiej siły roboczej. Innym ważnym konkurentem jest Rosja, która od lat zasysa imigrantów z Ukrainy i Białorusi (...). Liczba takich imigrantów rośnie, potrzebna jest jednak aktywna polityka ze strony polskiej, aby przełamać zachęty rosyjskie, kierowane do potencjalnych migrantów z tego kraju" - napisano.

Według dokumentu, do tej pory cudzoziemcy spełniali komplementarną rolę na polskim rynku pracy, ale - jak wskazano w strategii - może w przyszłości pojawić się konkurencja o miejsca pracy z krajową siłą roboczą, czemu należy przeciwdziałać.

"Ponadto należy przeciwdziałać zjawisku monopolizacji drugorzędnych zawodów przez imigrantów, gdyż w dłuższej perspektywie rodzi to niepokoje społeczne i stanowi zarzewia konfliktów. Może też prowadzić do dyskryminacji ekonomicznej pracowników ze względu na pochodzenie" - napisano.