Zdaniem Budki jeżeli Ziobro, tak jak mówi, nie wiedział nic o domniemanej akcji zorganizowanego hejtu wobec sędziów, to tym bardziej powinien podać się do dymisji jako prokurator generalny.
- - powiedział w TVN24 Budka.
Dodał, że gdyby to stało się w czasie, gdyby on pełnił funkcję ministra sprawiedliwości, "to oczywiście poniósłby polityczną odpowiedzialność". Powiedział też, że to minister bierze odpowiedzialność polityczną za swoich zastępców.
- - pytał Budka.
Zauważył, że Ziobro sam nie zdymisjonował Piebiaka, tylko pozwolił mu położyć dymisję albo to wymusił.
Budka stwierdził, że jest przekonany o zasadności rozdziału urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
Wskazał, że miał wątpliwości co do rozdziału tych funkcji w drugim okresie rządów koalicji PO-PSL, gdyż prokurator generalny nie miał "wystarczających narzędzi".
- - ocenił Budka.
Jego zdaniem to pokazuje, że "ten model prokuratury prowadzi do uzasadnionych lub nie zarzutów, że kiedy politycy pojawiają się w jakiejś sprawie, to prokuratura może ich bronić". - - podkreślił.