Dziennik Gazeta Prawana logo

NSZZ "Solidarność" i ZPP apelują o lustrację członków Rady Dialogu Społecznego

6 września 2019, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dokumenty
dokumenty/Shutterstock
Członkowie Rady Dialogu Społecznego powinni składać oświadczenia lustracyjne - uważają przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda oraz prezes ZPP Cezary Kaźmierczak. Zaapelowali do prezydenta o wydanie opinii w tej sprawie; chcą także uchwały RDS zobowiązującej jej członków do oświadczeń lustracyjnych.

W piątek dwaj wiceprzewodniczący RDS – przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda oraz prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak przekazali pisma do prezydenta Andrzeja Dudy i przewodniczącej RDS Doroty Gardias w sprawie obowiązkowej lustracji członków RDS.

Zdaniem obu wiceprzewodniczących obecnie obowiązująca ustawa lustracyjna zobowiązuje wszystkich członków Rady Dialogu Społecznego do złożenia oświadczeń lustracyjnych.

- – wskazuje Kaźmierczak. - - podkreśla Kaźmierczak.

Pismo do przewodniczącej RDS Doroty Gardias zawiera z kolei wniosek o uwzględnienie w porządku obrad najbliższego posiedzenia Rady dyskusji i głosowania nad projektem uchwały zobowiązującej członków Rady do złożenia oświadczeń lustracyjnych. - – wskazuje Kaźmierczak.

Rada Dialogu Społecznego została powołana w 2015 roku i zastąpiła Komisję Trójstronną. Głównym zadaniem Rady jest prowadzenie dialogu w celu zapewnienia warunków właściwego rozwoju społeczno-gospodarczego oraz zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki i spójności społecznej.

Z mocy ustawy lustracyjnej urodzone przed 1 sierpnia 1972 r. osoby pełniące szeroko pojęte funkcje publiczne (oraz kandydaci do nich) składają oświadczenia, czy od 1944 r. do 1990 r. byli funkcjonariuszami, pracownikami lub tajnymi współpracownikami służb specjalnych. Ich prawdziwość bada pion lustracyjny IPN. Podejrzewając, że ktoś zataił związki ze służbami, kieruje sprawę do sądu. Osoba prawomocnie uznana przez sąd za "kłamcę lustracyjnego" nie może na czas od 3 do 10 lat pełnić funkcji publicznych. Ustawa nie zakazuje pełnienia stanowisk tym, którzy przyznają się do związków ze służbami PRL - decyzja należy do tego, kto powołuje na dany urząd lub też do wyborców.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj