Dziennik Gazeta Prawana logo

Konkurs na stanowisko prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej ustawiony? PO zawiadamia prokuraturę

13 września 2019, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pomaska
Pomaska/PAP Archiwalny
Połowie PO-KO Agnieszka Pomaska i Zbigniew Konwiński poinformowali w piątek, że zawiadomią prokuraturę w związku z podejrzeniem, że konkurs na stanowisko prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK), mógł być "ustawiony".

Na konferencji prasowej Pomaska, przypominając, że Sejm w czerwcu głosami PiS uchwalił nowelizację ustawy o PAK, stwierdziła, że "obniżono wymagania dla (wyboru - PAP) jej prezesa, który powinien być wyłoniony w konkursie".

Zaznaczyła, że podczas prac w Sejmie nad nowelizacją posłowie PO-KO pytali minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigę Emilewicz - której podlega PAK - czy zmiana przepisów jest wprowadzana po to, żeby "kolega Emilewicz" Michał Szaniawski mógł zostać szefem Agencji.

- - podkreśliła Pomaska.

- - powiedziała posłanka. Jednocześnie Pomaska poinformowała, że składa zawiadomienie do prokuratury "w związku z przebiegiem tego konkursu i w związku z podejrzeniem, że ten konkurs był ustawiony". - To nie był konkurs, tylko nadanie i wpływ minister Emilewicz na to, kto ma objąć tę intratną funkcje w PAK" - oceniła.

Dodała, że nowela ustawy o PAK zniosła wymóg posiadania przez prezesa tej instytucji tytułu naukowego doktora, umożliwiając objęcie tej funkcji osobie z tytułem magistra. - - dodała Pomaska.

Z kolei poseł Konwiński stwierdził, że pomimo obniżenia wymogów formalnych dla wyboru prezesa PAK, Szaniawski "najprawdopodobniej szeregu tych wymogów formalnych nie spełnia". Poseł PO-KO wyjaśnił, że chodzi o "kwestie wykształcenia", "odpowiedniego stażu pracy" i "nieskazitelnej opinii". - - powiedział Konwiński.

Piątkowa "Rzeczpospolita" poinformowała, że dotarła do skargi wysłanej do premiera i trzech ministrów, w której jeden z kontrkandydatów Szaniawskiego w konkursie na szefa PAK, "uznany profesor nauk technicznych", sformułował wiele zarzutów, wobec kandydatury Szaniawskiego.

- - podała "Rzeczpospolita".

Ponadto, powołując się na wspomnianego naukowca, w artykule napisano, że Szaniawski nie posiada wymaganych czterech lat stażu pracy w sektorze naukowym, przemysłowym lub administracji publicznej. Odpowiadając na pytania dziennikarzy "Rzeczpospolitej" resort przedsiębiorczości sprawy nie chciał skomentować, argumentując, że formalnie konkurs jeszcze trwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj