Dziennik Gazeta Prawana logo

Maciej Wąsik o aferze Banasia: Nie chcę niczego przesądzać

25 września 2019, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marian Banaś
Marian Banaś/Agencja Gazeta
Procedura sprawdzania oświadczenia majątkowego jest "głęboką lustracją majątkową" - powiedział w środę sekretarz stanu w KPRM i zastępca koordynatora Służb Specjalnych Maciej Wąsik. Dodał, że ws. Mariana Banasia "nie chciałby niczego przesądzać".

W poniedziałek szef NIK Marian Banaś oświadczył, że w związku z wyjaśnianiem sprawy jego oświadczenia majątkowego przez CBA i doniesieniach Superwizjera TVN nt. działalności prowadzonej w należącej do niego kamienicy, wystąpi z wnioskiem do marszałek Sejmu o bezpłatny urlop do czasu dogłębnego wyjaśnienia sprawy.

Wąsik pytany w radiowej Jedynce o urlop, jaki wziął Banaś odpowiedział, że to dobra decyzja.

Wąsik zaznaczył, że kontrola oświadczenia majątkowego Banasia zarządzona jest na pół roku. Tłumaczył, że procedury takiej kontroli określone są w ustawie. - zaznaczył. Podkreślił, że takie działania są "głęboką lustracją majątkową". Jak dodał, aby je przeprowadzić konieczne jest np. uchylenie poprzez sąd tajemnic bankowych, uzyskanie dokumentów od "wielkiej ilości instytucji". Te dokumenty - tłumaczył Wąsik - należy później przeanalizować i ocenić, później zaś - osoba kontrolowana musi złożyć wyjaśnienia.

Wąsik zaznaczył, że z oceną całej sprawy należy poczekać do zakończenia kontroli. i - wyjaśnił.

"Superwizjer" TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego dwa domy, grunty rolne oraz kamienicę. Kamienicę oraz dwa mniejsze mieszkania wynajmuje - poinformowali dziennikarze programu. "Superwizjer" podał, że kamienica położona jest w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Według dziennikarzy programu mieści się w niej niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Jak podkreślono w materiale "Superwizjera", w 2016 r. Marian Banaś zadeklarował, że sprzeda kamienicę, ale nigdy do tego nie doszło. Umowa przedwstępna - zaznaczyli dziennikarze "Superwizjera" - została jednak odnotowana w dokumentach sądowych. Jak podano, niedoszłym nabywcą jest 30-letni Dawid O., który jednocześnie prowadzi pensjonat w kamienicy ministra.

W oświadczeniu przesłanym PAP Banaś zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale "Superwizjera" hotelem, a obecnie nie jest właścicielem tej nieruchomości. Jak dodał, "materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia" nie tylko jego, ale również kierowanych przez niego instytucji i zamierza skierować sprawę na drogę sądową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj