Dziennik Gazeta Prawana logo

Banaś zawiesza działalność i bierze urlop bezpłatny. Sasin: Każda niejasność musi być wyjaśniona

24 września 2019, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Marian Banaś
Marian Banaś/PAP Archiwalny
"Do czasu wyjaśnienia sprawy przez CBA zawieszam swoją działalność i biorę urlop bezpłatny" – zadeklarował prezes NIK Marian Banaś w wieczornej rozmowie w TVP Info. To efekt emisji materiału w "Superwizjerze".

"Superwizjer" TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego dwa domy, grunty rolne oraz kamienicę. Kamienicę oraz dwa mniejsze mieszkania wynajmuje - informują dziennikarze programu. "Superwizjer" podaje, że kamienica położona jest w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Według dziennikarzy programu mieści się w niej niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Jak podkreślono w materiale "Superwizjera", w 2016 r. Marian Banaś zadeklarował, że sprzeda kamienicę, ale nigdy do tego nie doszło. Umowa przedwstępna - zaznaczyli dziennikarze "Superwizjera" - została jednak odnotowana w dokumentach sądowych. Jak podano, niedoszłym nabywcą jest 30-letni Dawid O., który jednocześnie prowadzi pensjonat w kamienicy ministra.

Banaś w oświadczeniu przesłanym PAP zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale "Superwizjera" hotelem, a obecnie nie jest właścicielem tej nieruchomości. W rozmowie TVP Info podał, że sprzedał ją miesiąc temu.

"Trzydzieści lat temu poznałem pana z AK, z Kedywu..."

Banaś wyjaśnił, jak wszedł w posiadanie kamienicy. - powiedział.

Były minister finansów podkreślił, że od kiedy zdecydował się pracować w rządzie, podjął decyzję o sprzedaży kamiennicy. – wyjaśnił i dodał, że podpisał z nim umowę przedwstępną. – poinformował Banaś.

Odnosząc się do niskiej ceny wynajmu kamienicy wskazał, że "można sobie chcieć, ale rynek zupełnie inaczej kształtuje ceny". – wyjaśnił.

Szef NIK zdemontował doniesienia "Superwizjera", że blisko znał mężczyznę, który miał powiązania ze światem przestępczym - powiedział Banaś.

Banaś: Żadnej agencji towarzyskiej nie było. Dowiedziałem się później, że wynajmowano pokoje na godziny

Prezes NIK zaprzeczył także, że w kamienicy funkcjonowała agencja towarzyska- skomentował Banaś.

Zapytany o kredyt hipoteczny wzięty przez syna (jego zabezpieczeniem była kamienica), powiedział, że nie miał obowiązku, żeby wykazać kredyt w oświadczeniu majątkowym. - oświadczył.

Banaś dopytywany, czy złamał prawo, odpowiadał, że materiał TVN ocenia jako manipulację, prowokację i próbę zemsty. dodawał.

- powiedział też.

Banaś zadeklarował przy tym, że "do czasu wyjaśnienia sprawy przez CBA zawiesza swoją działalność". - – skwitował.

Centralne Biuro Antykorupcyjne od kwietnia kontroluje oświadczenia majątkowe obecnego prezesa NIK Mariana Banasia; kontrola ma się zakończyć w drugiej połowie października – oświadczyło w poniedziałek CBA. Biuro zaznaczyło, że zgodnie z ustawą o CBA postępowanie może trwać do dziewięciu miesięcy. "Jej przedłużenie w tym czasie wynika z potrzeby zgromadzenia niezbędnej dokumentacji. Do chwili zakończenia kontroli CBA, jak w każdym innym przypadku, nie informuje o szczegółach toczącego się postępowania ani też nie przesądza o jego wynikach" – oświadczyło CBA.

Sasin o urlopie Banasia: To standardy, które naszym przeciwnikom politycznym nawet do głowy nie przychodzą

Sasin, komentując we wtorek w radiowej Jedynce decyzję Banasia, stwierdził:

- powiedział.

Wicepremier przypomniał "jak wyglądały standardy poprzedników i przeciwników politycznych" PiS, bo - jak mówił - "tak wiele mówią o standardach, tak bardzo próbują zarzucać Prawu i Sprawiedliwości jakieś niegodziwości".

- mówił Sasin.

Dodał, że funkcja Neumanna jest "niezwykle ważna", gdyż jest szefem klubu "największej partii opozycyjnej" i jest jednym z liderów opozycji. Wicepremier przypomniał, że Neumannowi "postawiono zarzuty związane z pełnieniem przez niego funkcji wiceministra zdrowia, kiedy wspierał jedną z firm poza procedurami, (...) który wydawał pieniądze publiczne przeznaczone na prowadzenie jego biura (poselskiego - PAP), na prywatne wydatki".

Sasin ocenił, że "prawdziwe standardy pokazał Marian Banaś, pokazało Prawo i Sprawiedliwość". - zapewnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvp.info / PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj