- powiedziała posłanka KO.
Jak podaje "GW" wśród członkiń gremium zapanowało poruszenie.
Niektóre uśmiechnęły się, inne pokiwały głowami, a posłanka Małgorzata Prokop-Paczkowska (Lewica) klasnęła w ręce.
Jachira stwierdziła, że w swojej karierze zawodowej (z wykształcenia aktorka - przyp. red.) nigdy nie spotkała się z tak wielką potrzebą całowania po rękach. Podkreśliła, że to dla niej "naruszenie cielesności".
- powiedziała.
Jachirę poparła Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska.
- powiedziała.
Pisać coś???
— PikuśPOL 🇵🇱 📿 (@pikus_pol) November 21, 2019
- Czy samo nagranie wystarczy??🤔🙄#Jachira pic.twitter.com/I42lCluiea
Z kolei Wanda Nowicka stwierdziła, że "jeśli wszystkie członkinie tego doznają", to znaczy że sprawa jest ważna.
Nie tylko ta wypowiedź Jachiry była szeroko komentowana w sieci. Internauci krytykowali również jej zachowanie podczas komisji.
Gdy podczas spotkania przewodnicząca prosiła o zgłaszanie propozycji dotyczących tego, czym mieliby się zajmować poszczególni członkowie, Jachira robiła sobie w tym czasie zdjęcia telefonem, przybierając różne pozy.
"Obraz nędzy i rozpaczy" - skomentował jej zachowanie jeden z internautów.