Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef BBN o planach na 2020. Zmiany w systemie dowodzenia, nowy dowódca sił połączonych

1 stycznia 2020, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Polscy żołnierze
Polscy żołnierze/Shutterstock
Dokończenie zmian w systemie dowodzenia, w tym przywrócenie odrębnych dowództw rodzajów sił zbrojnych, zmiany w systemie obrony cywilnej i ochrony ludności to zadania, jakie wskazał na ten rok szef BBN Paweł Soloch.

Wyraził też nadzieję na powołanie zapowiadanej przez MON Agencji Uzbrojenia, która ma się zajmować kontraktami dla wojska.

– powiedział Soloch PAP.

Przypomniał, że chodzi o przywrócenie dowództw poszczególnych rodzajów sił zbrojnych. Dodał, że koncepcja BBN zakłada też utworzenie stanowiska dowódcy sił połączonych.

– powiedział szef BBN.

Ocena dotychczasowych zmian i przygotowanie szczegółów kolejnych rozwiązań ma nastąpić po planowanym na wiosnę ćwiczeniu Defender-Europe 2020, gdy w Europie wyląduje 20 tys. amerykańskich żołnierzy. Zmiany strukturalne mają zostać dokończone w dalszej części roku, po dorocznej odprawie kierowniczej kadry MON i z uwzględnieniem wniosków z ćwiczenia Kraj 2019 – sprawdzianu systemu obronnego z udziałem prezydenta, premiera i ministrów.

Soloch zaznaczył, że przy reformie zostaną uwzględnione oceny MON, w tym Sztabu Generalnego.

Odnosząc się do planów modernizacyjnych, wskazał, że prezydent oczekuje, że zapowiedzianemu przez MON zakupowi samolotów piątej generacji F-35 będą towarzyszyły inwestycje we współpracujące z samolotem systemy rozpoznania.

Przypomniał, że wkrótce mają zapaść decyzje w sprawie programu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, a "w fazie realizacji jest program Wisła", którego podstawą będą baterie Patriot.

Podkreślił, że "niezależnie od konkretnych zakupów sprzęt istotne są spójność systemu dowodzenia i zdolność do kierowania siłami zbrojnymi w każdej sytuacji". Zwrócił też uwagę na znaczenie mobilności wojsk.

– powiedział Soloch. – dodał.

Zauważył też, że "zawsze jest dylemat między oczekiwaniami lobby przemysłowego a potrzebami armii". – powiedział.

Szef BBN podkreślił, że "jest ze strony rządowej wola, by jak najszybciej przeprowadzić drugą część ćwiczenia Kraj".

– powiedział Soloch.

Zaznaczył, że zagrożenia nie muszą mieć charakteru militarnego. powiedział.

– powiedział Soloch, wskazując na Skandynawię, państwa bałtyckie i Szwajcarię.

– powiedział Soloch.

Według niego taką rolę mogliby pełnić np. wolontariusze przeszkoleni do pomocy pogotowiu i mający – podobnie jak strażacy ochotnicy – przydziały na wypadek kataklizmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: MONszef BBN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj