Czaputowicz przyznał, że ataki prezydenta Rosji Władimira Putina na Polskę były dla niego zaskoczeniem. dodał.
Zaznaczył, że Rosja wymaga "hołubienia Armii Czerwonej za to, że wyzwoliła Polskę i Europę od faszyzmu", "nie chce przyjąć do wiadomości, że dla nas +wyzwolenie+ oznaczało zastąpienie jednej okupacji drugą", a ponadto "w interesie Rosji leży rozbijanie jedności Zachodu i skłócanie Polski z sojusznikami".
Na uwagę, że może należałoby więc jakoś uprzedzić atak rosyjskiej propagandy, albo przynajmniej lepiej się przygotować, szef polskiej dyplomacji odpowiedział, że "próby ataków na Polskę są cały czas podejmowane, dlatego byliśmy przygotowani". powiedział Czaputowicz.
Na pytanie, czym była podyktowana seria propagandowych ataków na Polskę, szef MSZ wskazał, że "atakuje się tych, którzy przeszkadzają w realizacji własnej polityki". - wyliczał szef MSZ.
Minister spraw zagranicznych stwierdził też, że rezygnacja z udziału w Światowym Forum Holokaustu przez prezydenta Andrzeja Dudę spotkała się z powszechnym zrozumieniem, także środowisk żydowskich.
Na pytanie, czy sam fakt, że to właśnie Putin będzie głównym gościem izraelskich uroczystości nie będzie wielkim sukcesem prezydenta Rosji, Czaputowicz odpowiedział: - dodał.