Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa do prezydenta Dudy: Zabraniam panu powoływać się na "Solidarność"

21 stycznia 2020, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lech Wałęsa
<p>Lech Wałęsa</p>/PAP Archiwalny
Jako współtwórca i przewodniczący Solidarności, od zarania do odejścia na urząd prezydenta, zabraniam panu powoływać się na "Solidarność" - napisał w poniedziałek b. prezydent Lech Wałęsa, zwracając się do prezydenta Andrzeja Dudy.

Lech Wałęsa zwrócił się do Andrzeja Dudy w poniedziałek na Twitterze. "Jako współtwórca i Przewodniczący od zarania do odejścia na urząd Prezydenta zabraniam Panu powoływać się na Solidarność. Za postawę jaką Pan prezentuje, burzenie trójpodziału władz, o który Solidarność walczyła, łamanie Konstytucji, manipulacje" - napisał.

Andrzej Duda w sobotę brał udział w karczmie piwnej regionu śląsko-dąbrowskiego "Solidarności" w katowickim spodku. Podczas swojego wystąpienia poinformował, że zaprosił przewodniczącego Piotra Dudę i całą Komisję Krajową, aby jej pierwsze posiedzenie w tym roku odbyło się na Sali Kolumnowej w Pałacu Prezydenckim.

Prezydent podkreślał, że Solidarność stała się ruchem masowym, oddolnym, wyrażającym wolę wolności.  - mówił Andrzej Duda.

- podkreślił prezydent.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski powiedział PAP, że Kancelaria Prezydenta nie będzie komentowała wpisu Wałęsy.

Do sprawy odniósł się z kolei Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność". Napisał w oświadczeniu: "Wypowiedź byłego przewodniczącego Lecha Wałęsy, zabraniającego Prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie powoływania się na <Solidarność>, budzi jedynie uśmiech politowania.

"Jeśli Lech Wałęsa może komukolwiek czegoś zabraniać, to jedynie swoim dzieciom i wnukom, a nie Prezydentowi RP. Szczególnie, gdy dotyczy to Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego <Solidarność>. O tym decydują członkowie i władze Związku. Ci obecni, nie historyczni" - dodał. 
 

Przewodniczący NSZZ ”Solidarność” zaznaczył też, że "nikt nie musiał obecnych tam członków <Solidarności> przekonywać do reformy sądownictwa”: "Wystąpienie Prezydenta tylko potwierdziło to, co od początku lat 90. jest dla nas oczywiste. Składaliśmy w tej sprawie własny projekt konstytucji, gdzie żądaliśmy m.in. oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości z ludzi PRL-wskiego aparatu ucisku. Te osoby są w sądach do dzisiaj. Nawet w Sądzie Najwyższym". 

We wtorek do sprawy ponownie odniósł się Lech Wałęsa. 

"Odpowiedź dla  Piotra Dudy. Pan urzęduje z całą komisją w budynku zorganizowanym przez Solidarność. Związek odziedziczył pan z dużym majątkiem od mojej Solidarności. Przyjdzie czas rozliczenia prędzej czy później. Do tego potrzebne są wolne sądy a wy i PIS boicie się rozliczeń" - napisał na TT. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj