Dziennik Gazeta Prawana logo

Debata w PE o praworządności w Polsce. "Będę zachęcał europosłów do niegłosowania"

11 lutego 2020, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Parlament Europejski
<p>Parlament Europejski</p>/Media
Będę zachęcał europosłów PSL, aby przy kolejnym głosowaniu, dotyczącym Polski i mechanizmu powiązania praworządności z pieniędzmi, nie brali w nim udziału - zapowiedział we wtorek poseł PSL Marek Sawicki. Jestem zdecydowanie przeciw temu mechanizmowi - zapewnił.

We wtorek późnym wieczorem w Strasburgu na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej i Rady UE na temat praworządności w Polsce. Wniosek o dodanie tego punktu do sesji PE złożyła frakcja Odnowić Europę, uzasadniając to podpisaniem noweli ustaw rozszerzających odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów w Polsce.

Marek Sawicki pytany w Radiu Plus, czy PSL ma wypracowane w tej sprawie stanowisko zapowiedział, że będzie "zachęcał swoich europosłów, aby przy kolejnym głosowaniu, które dotyczy Polski, a przede wszystkim powiązania praworządności z pieniędzmi, nie brali w nim udziału". Jak dodał, to dlatego, że "te sprawy musimy rozwiązać tu, w Polsce".

Dopytany, czy zatem nie lepiej będzie zagłosować przeciw takiemu rozwiązaniu Sawicki odpowiedział, że PSL od ponad dwóch lat mówi o potrzebie reformy wymiaru sprawiedliwości oraz o potrzebie wprowadzenia sędziów pokoju i określenia zakresu ich zadań w ramach powiatów. - oświadczył.

- mówił Sawicki.

Dopytywany, czy jest przeciw mechanizmowi łączenia praworządności z unijnymi pieniędzmi, Sawicki odpowiedział: . Podkreślił, że środki unijne przeznaczane są na politykę spójności oraz na rolnictwo.  - zaznaczył Sawicki.

Polityk dopytywany, czemu posłowie mieliby nie brać udziału w głosowaniu zamiast głosować przeciw zapowiedział, że "być może będzie ich namawiał także do tego".

Sawicki poinformował też, że po ostatnim głosowaniu w Parlamencie Europejskim ws. powiązania praworządności z funduszami unijnymi, odbył rozmowę z europosłem PSL Jarosławem Kalinowskim; podkreślił, że był "zażenowany" tym, że posłowie z PSL głosowali za taką rezolucją.

W połowie stycznia Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. praworządności w Polsce i na Węgrzech. W głosowaniu udział wzięło 665 eurodeputowanych. Za przyjęciem rezolucji opowiedziało się 446, przeciwko niej zagłosowało 178. Od głosu wstrzymało się 41 europosłów.

Rezolucję poparli politycy wybrani z list Koalicji Europejskiej oraz Wiosny. Eurodeputowani PSL poparli rezolucję, jednocześnie głosując przeciwko poprawce, która mówi o dostępie do środków z budżetu UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj