- oświadczył wicepremier Gliński w Sejmie.
Odnosząc się do wypowiedzi wicemarszałek Sejmu i kandydatki na prezydenta PO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Gliński powiedział, że nie wie, z jakiego powodu posłanka stwierdziła, iż tarcza antykryzysowa "nie dotyczy ludzi kultury i sytuacji polskiej kultury". Przypomniał, że informacje o działaniach w tym obszarze są przekazywane regularnie od wielu tygodni.
- powiedział.
Zapewniał, że obie tarcze antykryzysowe przedstawiają "bardzo wiele rozwiązań dla przedsiębiorców”. Zwrócił też uwagę, że ludzie kultury bardzo często działają w oparciu o jednoosobową działalność gospodarczą albo też w oparciu o umowy cywilnoprawne. – zapewnił.
Kierując swoje słowa do Kidawy-Błońskiej, zwrócił jej uwagę, że od poniedziałku "działa nowy program ministra kultury, który został powołany dzięki tarczy antykryzysowej, który dotyczy kultury w sieci". – dodał.
Gliński mówił także o realizowanych teraz "odwołaniach w 32 programach ministra (kultury), które uwzględniają obecną sytuację”. – zaznaczył. Dodał, że regulaminy realizowanych programów ministerialnych zostały „"uelastycznione i dostosowane do obecnej sytuacji”. Wicepremier zapewnił, że wprowadzone są także „rozwiązania dotyczące przemysłu filmowego” i wskazał m.in. na "zmienioną definicję filmu".
Mówiąc o tegorocznych egzaminach szkolnych, Gliński zapowiedział przedstawienie komunikatu w tej sprawie w czwartek. Skierował też apel do wszystkich uczniów oraz ich rodziców, w którym zaznaczył, że konieczne było wprowadzenie "oczywistych obostrzeń”, dzięki którym - jak mówił - "nie mamy w tej chwili 20-tu, albo więcej tysięcy osób chorych, a 5 tysięcy". - powiedział.
Odnosząc się do wystąpienia posła Michała Szczerby (KO) dotyczącego sytuacji w Domach Pomocy Społecznej, Gliński wyraził nadzieję, że "nie było to wystąpienie motywowane złą wolą, a brakiem informacji”. - podkreślił.