Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze do premiera: Wiele tysięcy chorych zapłaci życiem za zaniedbania

8 kwietnia 2020, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lekarz trzyma telefon
<p>Lekarz trzyma telefon</p>/shutterstock
Słowa wdzięczności i uznania w Światowym Dniu Zdrowia kierowane przez polityków pod adresem pracowników ochrony zdrowia powinny być uwiarygodnione konkretnymi działaniami – wynika z apelu przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztofa Bukiela do premiera.

Bukiel w apelu do premiera przyznał, że słowa wdzięczności i uznania kierowane we wtorek pod adresem pracowników ochrony zdrowia przez polityków niemal wszystkich ugrupowań, również premiera, cieszą wszystkich medyków, ale "nie są one w stanie przesłonić faktu, iż ochrona zdrowia i jej pracownicy od 30 lat traktowani są w III RP w sposób niezwykle lekceważący przez wszystkie kolejne rządy, z obecnym włącznie".

Przewodniczący w apelu podkreślił też, że przez wiele lat publiczna ochrona zdrowia była niedofinansowana, kolejki pacjentów wydłużały się, a wynagrodzenia jej pracowników zwiększano wyłącznie "od strajku do strajku". Symbolicznym nazwał też fakt, że obecny rząd aż na 10 lat odłożył obietnicę wzrostu nakładów na publiczne lecznictwo do 6 proc. PKB już w pierwszych latach swoich rządów, spełniając jednocześnie inne swoje obietnice wyborcze.

Jego zdaniem za takie zaniedbania życiem zapłaci wiele tysięcy chorych, "o których jednak nikt nie będzie informował w codziennych meldunkach, jak to się dzieje obecnie w okresie epidemii". Wyraził też przekonanie, że walka z nią byłaby skuteczniejsza, gdyby szpitale nie były w tak złym stanie od wielu lat, czyli nie borykały się z deficytem finansowym, kadrowym, materiałowych i nie mierzyły się z brakiem rezerw na wypadek sytuacji kryzysowych.

Przewodniczący OZZL zwrócił też uwagę na niskie wynagrodzenie w publicznej ochronie zdrowia, które po wprowadzeniu przez rząd na początku tego roku podwyżki płacy minimalnej wymagało nowelizacji przepisów, bo stawki w nich przewidziane okazały się za małe. Dodatkowo też przypomniał, że Zarząd Krajowy OZZL nie otrzymał w ostatnich pięciu latach ani jednej merytorycznej odpowiedzi od premiera rządu, gdy w niemal 20 wysłanych wnioskach prosił "o spotkanie i podjęcie działań na rzecz uregulowania zasad wynagradzania i warunków pracy lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia".

 – podkreślił Bukiel w apelu.

Odnosząc się do niezbędnych działań, które mogłyby poprawić sytuację pracowników publicznej ochrony zdrowia wymienił trzy.

Po pierwsze pilną zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, zgodnie z propozycją podobnej ustawy obywatelskiej.

Po drugie wzrost nakładów na zdrowie do 6,8 proc PKB w najbliższych trzech latach.

Po trzecie "podjęcie działań na rzecz zbudowania racjonalnego i wydolnego (tzn. bezkolejkowego) systemu publicznej ochrony zdrowia o odpowiednim i stabilnym finansowaniu".

Przewodniczący wyraził nadzieję, że rządzący zareagują na apel i podejmą z opozycją merytoryczną współpracę w tych kwestiach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj