Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie KO chcą, by prokuratura zajęła się wyciekiem danych sędziów i śledczych

15 kwietnia 2020, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zbigniew Ziobro
<p>Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro</p>/PAP Archiwalny
Natychmiastowej dymisji dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz ministra sprawiedliwości domaga się stowarzyszenie sędziowskie "Iustitia" w związku z wyciekiem tysięcy danych osobowych z bazy tej szkoły. Złożenie zawiadomienia do prokuratury na dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury Małgorzatę Manowską zapowiedzieli też posłowie KO Kamila Gasiuk–Pihowicz i Mariusz Witczak

Zdaniem prezesa "Iustitii" Krystiana Markiewicza "skutki dla wszystkich tych osób, których dane osobowe pozyskały osoby nieuprawnione, a także dla ich rodzin, mogą być niewyobrażalne". "Ministerstwo Sprawiedliwości pozwoliło dziś, by przestępcy dostali dostęp do chronionych danych tych osób, które na co dzień z przestępczością walczą. Nie ochroniło ich. Sędziowie, którzy zasądzali wyroki dla złoczyńców, dziś zostali wystawieni na niebezpieczeństwo" - wskazał Markiewicz

O sprawie poinformowała we wtorek m.in. "Gazeta Wyborcza". Jak podał dziennik, do internetu wyciekły dane tysięcy sędziów i prokuratorów, które miała w swoich zasobach Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. W sieci pojawiły się prywatne adresy mailowe, adresy zamieszkania, numery telefonów, a także hasła logowania. Jak dowiedziała się PAP, lubelska prokuratura regionalna wszczęła już śledztwo w sprawie wycieku danych z KSSIP.

W przesłanym w środę Polskiej Agencji Prasowej komunikacie zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" wyraził oburzenie z powodu wycieku danych do internetu i wobec braku niezwłocznej reakcji ze strony administratora tych danych. Według stowarzyszenia problem może dotyczyć nawet 50 tys. osób.

- wskazała "Iustitia".

Stowarzyszenie ostrzegło też, że zakres danych, które stały się dostępne dla osób niepowołanych, może mieć również wpływ na proces głosowania korespondencyjnego.

- czytamy w piśmie sędziów.

Według prezesa "Iustitii" skala tego wycieku danych jest skandaliczna i niedopuszczalna w dobie cyfryzacji. "To jest kolejny przykład braku właściwego nadzoru ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości w zakresie ochrony danych osobowych" - wskazał Markiewicz.

Dodał przy tym, że należy niezwłocznie wyjaśnić tę sytuację, wyciągnąć konsekwencje wobec winnych i wskazać jak dane będą obecnie chronione przez KSSIP. podkreślił Markiewicz.

KO zgłasza sprawę wycieku do prokuratury

- powiedziała podczas konferencji prasowej w Sejmie Gasiuk-Pihowicz. Zapowiedziała przy tym złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Małgorzatę Manowską - dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury - w postaci niedopełnienia obowiązków.  - stwierdziła.

Przypomniała też, że Małgorzata Manowska jest sędzią Sądu Najwyższego, która wymieniana jest jako główna pretendentka do stanowiska pierwszej prezes Sądu Najwyższego. - dodała. - podsumowała Gasiuk-Pihowicz. Wskazała też, że w tej sprawie ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości doszło do zwłoki w poinformowaniu sędziów i prokuratorów, co dodatkowo naraziło ich na niebezpieczeństwo.

Poseł KO Mariusz Witczak oświadczył z kolei, że w tej sprawie posłowie KO wnoszą o zwołanie posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, na którym powinien osobiście stawić się minister Zbigniew Ziobro i wytłumaczyć w jaki sposób sprawuje nadzór nad KSSiSP. - ocenił Witczak

Jak podały media, że jeszcze przed świętami Wielkiej Nocy KSSiP poinformowała prawników o kradzieży danych użytkowników internetowej platformy szkoleniowej tej szkoły. Według gazety, wykradziona baza danych została opublikowana w internecie.

"Gazeta Wyborcza" przekazała, że "KSSiP ostrzegła prokuratorów i sędziów, że sprawcy dysponując wykradzionymi danymi mogą podejmować próby zaciągnięcia na ich nazwiska pożyczek w internetowych lub telefonicznych instytucjach parabankowych, wyłudzenia ubezpieczenia, oddania głosu w głosowaniu nad budżetem obywatelskim, uzyskać wgląd do danych dotyczących stanu zdrowia, zawrzeć umowy wynajęcia nieruchomości, czy też założyć konta na forach i w sklepach internetowych". Krakowska szkoła miała przy tym zapewnić, że zwrócono się już do administratorów serwisów, które udostępniły skradzione dane, o ich usunięcie.

Z kolei dyrektor KSSiP poinformowała PAP, że w zakresie usług informatycznych Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury korzysta z obsługi profesjonalnych podmiotów zewnętrznych. "Prawdopodobne jest, że do wycieku danych osobowych doszło na skutek zaniedbania jednej z tych firm" - oświadczyła w środę Manowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj