Dziennik Gazeta Prawana logo

Klich: Nie wiem, dlaczego były szef MON atakuje generała

2 grudnia 2007, 19:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed powołaniem wiceministra obrony generała Piotra Czerwińskiego na stanowisko, sprawdziłem jego dossier i nie znalazłem nic, co by mu uniemożliwiało pracę w resorcie - mówi szef MON Bogdan Klich. Dodaje, że nie ma pojęcia, dlaczego były minister obrony Aleksander Szczygło zaatakował Czerwińskiego, mówiąc że żandarmeria wojskowa prowadzi w jego sprawie dwa śledztwa.

"A to przecież pan minister Szczygło powierzył generałowi Czerwińskiemu funkcję pełniącego obowiązki szefa WSI, po tym jak został odwołany jego poprzednik" - dziwi się nowy szef MON Bogdan Klich.

Były szef MON, Aleksander Szczygło, zapewnia jednak, że Żandarmeria Wojskowa prowadzi dwa postępowania w sprawie Czerwińskiego. Według Szczygły miało to być powodem zablokowania wyjazdu Czerwińskiego do Iraku jako dowódcy polskiego kontyngentu.

O jakie śledztwa może chodzić? Zapewne o to, w którym badano ustawianie w kraju przetargów dla wojska i nadużywanie stanowiska. Miałoby ono dotyczyć dowódcy 8. zmiany w Iraku gen. Pawła Lamli oraz gen. Czerwińskiego - jego ówczesnego zwierzchnika z 12. Dywizji Zmechanizowanej ze Szczecina. Ale PAP dowiedziała się ze źródeł wojskowych, że żaden z nich nie miał postawionych zarzutów.

"Sprawdziłem dossier pana generała, a w tej chwili ministra Czerwińskiego, powierzając te sprawy nowemu kierownictwu kontrwywiadu wojskowego i doszedłem do tego, że nie ma żadnych przeszkód, które by uniemożliwiały jego powołanie" - mówi Klich.

Czerwiński już oddał się do mojej dyspozycji swojego szefa. "Powitałem to z satysfakcją, zamierzając wyjaśnić tę sprawę do końca" - oświadczył Klich na konferencji prasowej, zwołanej w reakcji na wystąpienie Aleksandra Szczygły krytykujące decyzje kadrowe w MON.

Klich bronił też - skrytykowanej przez Szczygłę - decyzji o powołaniu na szefa kadr MON gen. Janusza Bojarskiego, który był szefem WSI po gen. Marku Dukaczewskim.

Klich powtórzył, że "z niewiadomych przyczyn" Szczygło atakuje Bojarskiego, skoro sam w ramach wyróżnienia wysłał go na prestiżowe studia do USA. Nowy szef MON dodał, że Bojarski, pod względem kompetencji, cieszy się międzynarodowym uznaniem, a w jego życiorysie nie ma "bagażu PRL".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj