Marszałek Sejmu wezwała posła Konfederacji, by "zważał na słowa". Przywołuje pana do porządku, panie pośle - apelowała. Braun odparł, że odwołał się w swej wypowiedzi do wydarzeń historycznych z roku 1794, gdy pod naciskiem mieszkańców Warszawy skazano na śmierć przez powieszenie kilku ważnych stronników konfederacji targowickiej. Przywołuje pana do porządku, jesteśmy w roku 2020 - oświadczyła Witek i poprosiła Brauna o zejście z mównicy. Pańskie słowa były skandaliczne. Stwierdzam, że naruszył pan powagę Sejmu, panie pośle - dodała marszałek Sejmu.

Reklama