Jarosław Gowin okiełznał, osiodłał destruktora Jarosława Kaczyńskiego. Założył mu ogłowie i szantażem oraz groźbą zmusił go do zgody na decyzję, która daje szansę na odtworzenie ładu w tym kluczowym dla wspólnoty politycznej wymiarze powoływania reprezentantów narodu
- mówił
Ludwik Dorn
na antenie
TOK FM
. Jego zdaniem, także PKW odegrała
rolę państwową
, legalizując
szansę na przywrócenie ładu. Zdaniem Dorna,
"fiksacja PiS i Kaczyńskiego" na punkcie majowych wyborów mogła doprowadzić nawet do "miękkiego autorytaryzmu". A tak jest szansa na odtworzenie pewnego
ładu wspólnoty demokratycznej.
Były współpracownik Kaczyńskiego uważa też, że to może być początek końca Zjednoczonej Prawicy. - podsumował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM