Pytany w TVN24, czy spotkanie dotyczyło zmian w ordynacji wyborczej Gowin potwierdził. - podkreślił.
Według niego, bardzo dużo zależy od tego, jak zachowa się Senat. - zaznaczył.
Na pytanie, jaki dostał komunikat od marszałka Grodzkiego, prezes Porozumienia odparł, że jest jeszcze za wcześnie, by o tym mówić. - powiedział.
Gowin pytany o sytuację z wyborami prezydenckimi oraz o to, czy mamy kandydatów na ten urząd czy też nie odparł, że jest to kwestia do rozstrzygnięcia przez parlament. - podkreślił polityk.
W jego ocenie, są czasy pandemii i nie można narażać zarówno wolontariuszy, jak i tych, którzy składają podpisy na ryzyko zakażenia.
Na pytanie, czy byłoby to zgodne z prawem, bo niektórzy podnoszą, że jeżeli będą nowe wybory, to wszystko należy zrobić od nowa Gowin powiedział, że tutaj opinie prawników są podzielone.
Dopytywany, kiedy przedstawi propozycję noweli ws. głosowania korespondencyjnego prezes Porozumienia odpowiedział, że to będą wspólne propozycje Porozumienia oraz Prawa i Sprawiedliwości. - poinformował Gowin.
Grodzki: Rozmowy są na wstępnym etapie
- powiedział marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
- powiedział.
W niedzielę PKW stwierdziła, że w wyborach 10 maja br. brak było możliwości głosowania na kandydatów. W związku z tym, że brak możliwości głosowania na kandydatów jest równoznaczny w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu ma teraz 14 dni na ponowne zarządzenie wyborów.
W środę wieczorem, we wspólnym oświadczeniu szefów PiS - Jarosława Kaczyńskiego i Porozumienia - Jarosława Gowina poinformowano, że te ugrupowania przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Zakłada ono, że zarządzone na najbliższą niedzielę wybory się nie odbędą, a po przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory "w pierwszym możliwym terminie". Wybory mają odbyć się korespondencyjnie.
W czwartek Sejm odrzucił sprzeciw Senatu ws. ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. Ustawa została w piątek podpisana przez prezydenta i została również opublikowana w Dzienniku Ustaw. Przewiduje ona, że głosowanie w tegorocznych wyborach prezydenckich ma być tylko korespondencyjne. Porozumienie zobowiązało się, że razem z PiS przygotuje propozycję zmian w ustawie ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r.