Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier złożył dymisję? Rzecznik rządu: To przykład medialnego zamieszania

11 maja 2020, 08:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Mueller
<p>Rzecznik prasowy rządu Piotr Mueller</p>/PAP Archiwalny
W tej chwili nie ma zapowiadanych żadnych zmian w rządzie; chciałbym też zdementować informację, że premier Mateusz Morawiecki rzekomo składał swoją dymisję, bo takiej dymisji nie było - powiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu był pytany w rozmowie z Programem Pierwszym Polskiego Radia o kwestię wyborów i o to, czy w związku napięciami w Radzie Ministrów są planowane jakieś dymisje.  – stwierdził Müller.

 – dodał rzecznik rządu. Jeśli chodzi o kwestię przesunięcia wyborów - przekonywał - . W tym kontekście wskazał przede wszystkim Senat, który odrzucił ustawę dotyczącą powszechnego głosowania korespondencyjnego możliwie w ostatniej chwili, oraz samorządy.

W niedzielę PKW stwierdziła, że w wyborach 10 maja br. brak było możliwości głosowania na kandydatów. W związku z tym, że brak możliwości głosowania na kandydatów jest równoznaczny w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu ma teraz 14 dni na ponowne zarządzenie wyborów.

W sobotę wieczorem odbyła się narada polityków PiS i Porozumienia. Brali w niej udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremier Jadwiga Emilewicz i szef Porozumienia Jarosław Gowin, a także szef MON Mariusz Błaszczak, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski. Po niej w mediach pojawiały się informacje, że narada dotyczyła m.in. daty wyborów, miała dramatyczny przebieg i w jej czasie premier składał dymisję, która ostatecznie nie została przyjęta.

W środę wieczorem, we wspólnym oświadczeniu szefów PiS - Jarosława Kaczyńskiego i Porozumienia - Jarosława Gowina poinformowano, że te ugrupowania przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Zakłada ono, że zarządzone na najbliższą niedzielę wybory się nie odbędą, a po przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory "w pierwszym możliwym terminie". Wybory mają odbyć się korespondencyjnie.

W czwartek Sejm odrzucił sprzeciw Senatu ws. ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. Ustawa została w piątek podpisana przez prezydenta i została również opublikowana w Dzienniku Ustaw. Przewiduje ona, że głosowanie w tegorocznych wyborach prezydenckich ma być tylko korespondencyjne. Porozumienie zobowiązało się, że razem z PiS przygotuje propozycję zmian w ustawie ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ godl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj