Schetyna pytany w TVN 24, ile czasu potrzebuje Platforma Obywatelska na zebranie podpisów pod listami poparcia dla Trzaskowskiego oraz o termin wyborów, jaki może wyznaczyć marszałek Sejmu podkreślił, że "nic nie zabije Platformy Obywatelskiej i możliwości sympatyków, wyborców" partii. - ocenił.
Schetyna zapewnił, że PO będzie zmobilizowana i przygotowana do "błyskawicznego" zbierania podpisów, zastrzegł jednak, że potrwa ono "przynajmniej jakieś 10 dni, dwa tygodnie".
Pytany, czy zmiana kandydata na prezydenta nie była "łamaniem demokratycznych standardów Platformy Obywatelskiej" zauważył, że "statut Platformy Obywatelskiej, jej wewnętrzna konstytucja nic nie mówi o trybie wyboru kandydata na prezydenta". - argumentował sposób wskazania Trzaskowskiego.
Schetyna przekonywał, że jednogłośna decyzja zarządu partii dała Trzaskowskiemu "ogromy atut i argument do bycia kandydatem". - oświadczył b. szef PO.
Zdaniem Schetyny, Małgorzata Kidawa-Błońska byłaby "świetnym kandydatem na czas budowania porozumienia i integracji opozycji". - argumentował polityk. Ocenił, że Kidawa-Błońska zapłaciła za decyzję o rezygnacji ze startu w wyborach "polityczną cenę". - powiedział b.szef PO. Podkreślił, że będzie szanował jej dokonania i decyzje.
- oświadczył b. szef PO.
W minionym tygodniu dotychczasowa kandydatka KO w wyborach prezydenckich, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska zrezygnowała ze startu w wyborach.
Nowa specustawa o przeprowadzeniu wyborów w 2020 r. zakłada m.in. możliwość rejestracji nowych kandydatów i jest obecnie procedowana w Senacie. Po rezygnacji Kidawy-Błońskiej zarząd PO jednogłośnie rekomendował obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na nowego kandydata ugrupowania.
Poparcia Trzaskowskiemu udzielili też liderzy wszystkich ugrupowań KO - Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej i Zielonych. Kalendarz wyborczy ruszy dopiero, gdy marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosi nową datę wyborów - wówczas będzie można rozpocząć zbiórkę podpisów, rejestrację nowych komitetów wyborczych i kandydatów. Zgodnie z procedowaną w Senacie ustawą obecni, zarejestrowanie już kandydaci, mają zachować zebrane podpisy i rejestrację.