Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Lech Kaczyński zasługuje na ulicę w Warszawie. Fogiel: To "żenująca hipokryzja"

19 maja 2020, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Trzaskowski, Jan Grabiec
PAP
Kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski ocenił, że Lech Kaczyński zasługuje, aby mieć ulicę w Warszawie. Zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem RP, będzie zachęcał do tego swego ewentualnego następcę w stołecznym ratuszu. "To żenująca hipokryzja" - skomentował wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Trzaskowski jeszcze w samorządowej kampanii wyborczej nie wykluczał, że w Warszawie powstanie ulica Lecha Kaczyńskiego. "Prezydent Lech Kaczyński zasługuje na upamiętnienie, to jego wysiłkom zawdzięczamy wspaniałe Muzeum Powstania Warszawskiego" - mówił w czerwcu 2018 roku w wywiadzie dla PAP.

W poniedziałek o tę obietnicę Trzaskowski został zapytany w rozmowie z Polsat News. Podtrzymał wolę wystąpienia do rady miasta z taką inicjatywą. zapewnił Trzaskowski.

Zaznaczył, że teraz nie chce wpisać dyskusji na ten temat w kampanię wyborczą. podkreślił kandydat KO.

 - dodał.

Wypowiedź Trzaskowskiego skomentowali w poniedziałek politycy Zjednoczonej Prawicy. "I właśnie dlatego Trzaskowski pozbawił śp. Lecha Kaczyńskiego ulicy, a przywrócił Armię Ludową. Co za żenująca hipokryzja" - napisał Fogiel na swoim profilu na Twitterze.

Wiceminister MAP Janusz Kowalski uznał wypowiedź włodarza stolicy za "bezczelną". "Trzaskowski najpierw doprowadził do tego, że w Warszawie zniknęła ulica śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, a powróciła al. Armii Ludowej - sowieckiej zbrodniczej i bandyckiej formacji walczącej przeciwko wolnej Polsce, a teraz ma czelność zabierać głos w sprawie" - napisał Kowalski na Twitterze.

Z kolei europoseł PiS Patryk Jaki ironizował na Twitterze: "Chodzi o to, że obecny prezydent Warszawy z PiS i poprzedniczka również z PiS nie realizowali swoich obietnic. Dlatego jak wybierzmy tego z opozycji to on dopiero dotrzyma słowa".

Zmarły w katastrofie smoleńskiej były prezydent miał już przez kilka miesięcy swą ulicę w Warszawie. W listopadzie 2017 r. na mocy tzw. ustawy dezubekizacyjnej ówczesny wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydał w tej sprawie zarządzenie zastępcze, które zmieniło nazwę Alei Armii Ludowej na ul. Lecha Kaczyńskiego (zarządzenie zostało wydane po tym jak sprawą nazewnictwa ulic nie zajęła się rada miasta).

Rada Warszawy wniosła do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargę na zarządzenie Sipiery, które sąd uchylił w maju 2018 r. Wojewoda mazowiecki wniósł następnie kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W grudniu NSA oddalił skargę kasacyjną wojewody. Ulica znów nosi nazwę Alei Armii Ludowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj