W nocy z czwartku na piątek Sejm głosował wniosek Koalicji Obywatelskiej o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Za wotum nieufności wobec Szumowskiego opowiedziało się 213 posłów, przeciwko było 237, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wniosek poparły opozycyjne kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-Kukiz15 oraz koło Konfederacji. Przeciwko był klub PiS.
Podczas piątkowej konferencji prasowej Joński zwrócił uwagę, że Szumowski "zamiast odnosić się w Sejmie do licznych kontrowersji, wybrał kilka europejskich, krajowych i światowych informacji". Poseł podkreślił, że "temat nie został zakończony" i razem ze Szczerbą będą "robić wszystko konsekwentnie, aby do końca wyjaśnić ogromną aferę związaną z ministrem Szumowskim".
- zapowiedział Joński. Jego zdaniem, jeśli szef MZ - zgodnie ze składanymi deklaracjami - nie ma nic do ukrycia, powinien opowiedzieć się za powołaniem komisji.
Szczerba poinformował, że pierwsza kwestia, jaka miałaby być analizowana w ramach komisji śledczej, to "konflikt interesów wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Łukasza Szumowskiego i dofinansowania projektów spółek powiązanych z rodziną Szumowskich". - pytał.
Jak wskazał, z drugim konfliktem interesów "mamy do czynienia wtedy, kiedy wniosek na 24 mln nie uzyskuje dofinansowania Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i w październiku 2016 jest negatywnie zaopiniowany". - mówił Szczerba. Przypomniał też, że 14 lutego 2017 r. nastąpiła "nieoczekiwana zmiana punktacji" i projekt, który był wcześniej niekwalifikowany do dofinansowania, otrzymał te środki na fundusz, który "zasila kolejnych sześć spółek".
Jako przykład kolejnego konfliktu interesów wymienił zakupy, które prowadziło MZ i Centralna Baza Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych w Porębach. - zaznaczył Szczerba.
Według niego, "jeszcze bardziej ewidentnym przypadkiem jest zakup 7 tys. przyłbic przez ministerialną agencję". "7 tys. przyłbic kupowanych jest w hurtowni medycznej w Rzeszowie, a następnie te przyłbice bezpośrednio z hurtowni trafiają do rezerw Ministerstwa Zdrowia. Ten zakup jest finalizowany za 137 tys. zł - jeśli chodzi o hurtownię medyczną - a następnie sprzedawany za 340 tys. do MZ. 200 tys. zł na jednej transakcji to wyjątkowy skandal" - stwierdził poseł.
Szczerba poinformował też, że posłowie analizują listę innych zakupów. - pytał retorycznie.